Tragedia na Odeszczynie: mężczyzna zabił kobietę i próbował ukryć zbrodnię, przedstawiając ją jako wypadek drogowy.
W policji Odeszczyńskiej poinformowano, że mężczyzna jest podejrzewany o pobicie kobiety na śmierć. Z danych śledztwa wynika, że twierdził, iż kobietę potrącił samochód i wezwał karetkę. Incydent miał miejsce w Wielodolinskiej gminie terytorialnej. Mężczyzna, który zgłosił się na policję, poinformował, że kierowca uciekł po potrąceniu jego partnerki.
Wnioskodawca wyjaśnił śledczym, że początkowo nie przyznał się do wszystkiego z powodu swoich wcześniejszych skazań.
Ciało kobiety zostało skierowane na ekspertyzę sądowo-medyczną, aby ustalić przyczynę śmierci. Eksperci ustalili, że zmarła na skutek obrażeń narządów wewnętrznych, których nie spowodował wypadek.
Zgodnie z danymi policji, w dniu incydentu, gdy partnerzy wracali do domu w stanie nietrzeźwości, między nimi wybuchła kłótnia o zazdrość. Mężczyzna pobił kobietę, zanim upadła, a potem kontynuował uderzanie jej nogami.
Organy ścigania poinformowały, że mężczyzna został oskarżony na podstawie art. 121 ust. 2 Kodeksu karnego Ukrainy. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Śledczy złożyli wniosek do sądu o zastosowanie aresztu jako środka zapobiegawczego.
Czytaj także
- 19 czerwca atak na obwód odeski: ofiara śmiertelna i ranni, ogromny pożar na parkingu
- Szósta ofiara rosyjskiego ataku w Charkowie: zmarł strażak, który odniósł rany
- Atak na Charków 20 czerwca: pod gruzami mogą być osoby, w tym dziecko
- Atak na busy w Chersoniu: cztery osoby ranne po ostrzale Rosjan
- Mieszkańcy Moskwy przerażeni własną obroną przeciwlotniczą po nagraniu eksplozji w Kapotni
- Eksplozja w Moskwie zaledwie 15 km od Kremla. Analityk wskazuje winowajcę

