W Hiszpanii znaleziono ciało Brytyjczyka Andrew Wade'a: poszukiwania wciąż trwają.
Znaleziono ciało zaginionego Brytyjczyka w Hiszpanii
Jak informuje The Sun: Policja, która szukała brytyjskiego mężczyzny zaginionego w Hiszpanii, dokonała przerażającego odkrycia, ale jak dotąd nie przerwała poszukiwań.
W Esteponie, w rejonie Paraíso, znaleziono ciało, które według wstępnych danych należy do 65-letniego Andrew Wade'a.
Policja znalazła ciało podczas poszukiwań zaginionego Brytyjczyka Andrew Wade'a Natalia Penza/Policia Nacional
Natalia Penza/Policia Nacional
Andrew został zgłoszony jako zaginiony po tym, jak opuścił swój dom w pobliżu Marbelli 15 sierpnia.
Przyjaciele wyrazili swoje zaniepokojenie, wskazując, że prawdopodobnie przydarzyło mu się coś złego.
W sobotę Narodowa Policja odkryła ciało, które uważają za jego.
Rzecznik policji poinformował, że ciało znaleziono podczas 'rozległej operacji poszukiwawczej'.
"W ciągu [poranka] przeprowadzano wyczerpujące dochodzenie, badając kroki, które [Andrew Wade] mógł podjąć przed dniem swojego zniknięcia," - powiedzieli.
Wiadomo, że planował wrócić do domu. Kiedy odkryto jego ostatnie ruchy, śledczy rozpoczęli rozległe poszukiwania we współpracy z lokalnymi agencjami.
Rzecznik podkreślił, że do badania terenu używano dronów.
"Ponieważ to leśny teren z gęstym podszytem, wyniki poszukiwań nie były pozytywne," - zauważyli.
"Dziś śledczy w końcu odkryli ciało w rejonie znanym jako Paraíso."
Autentyczność tożsamości oraz przyczyna zgonu czekają obecnie na potwierdzenie.
Mimo że oficjalne informacje od Narodowej Policji są na razie niejednoznaczne, źródła twierdzą, że ciało najprawdopodobniej należy do pana Wade'a.
Kiedy o zaginięciu Andrew dowiedziano się, jego przyjaciele zauważyli, że zostawił swoje dwa koty, co 'bardzo nie jest w jego stylu'.
Opisano go jako 'wspaniałego' człowieka przez znajomych.
SOS Desaparecidos - hiszpańska organizacja charytatywna zajmująca się sprawami zaginionych osób, wezwała wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje, do kontaktu.
Podkreślono, że w momencie zaginięcia Andrew prowadził czarnego Volkswagena Golfa.
Natalia Penza/Policia Nacional
Natalia Penza/Policia Nacional
Smutna historia zniknięcia
Zniknięcie pana Wade'a miało miejsce w tle tragedii innego brytyjskiego turysty w Grecji.
Michelle Burda, 59-letnia, była na wakacjach z mężem, kiedy tajemniczo zniknęła z leżaka.
Zniknęła 1 sierpnia, siedząc obok śpiącego męża.
Po miesiącu przypadkowy żeglarz znalazł jej ciało, które pływało w pobliżu wyspy Fidoniši, zaledwie 40 km od miejsca zniknięcia.
Eksperci medyczni nie odkryli nic podejrzanego, uważając, że prawdopodobnie zmarła 'na skutek utonięcia'.
"Nie było żadnych innych obrażeń... Doszedłem do wniosku, że jej śmierć była wynikiem utonięcia w wodzie," - zauważył biegły sądowy Nikos Kifnidis.
"Strój kąpielowy, w którym była, zakupiony w Wielkiej Brytanii, stał się głównym dowodem jej identyfikacji," - dodał.
Collect
Tragedia z zniknięciem Andrew Wade'a i historia Michelle Burdy podkreślają liczne niebezpieczeństwa, z jakimi mierzą się turyści podczas wakacji, oraz znaczenie bezpieczeństwa w obcych krajach. Obecnie, w trakcie dochodzenia, pozostaje nadzieja dla przyjaciół i rodziny na jasność w tych tragicznych przypadkach.
Czytaj także
- 2 lipca Kijów w ogniu: ambasador UE opisuje skalę zniszczeń po rosyjskim ataku
- Kara 1 miliona euro dla armatora tankowca „Tagor” – francuski sąd uderza w łamiących sankcje
- Ukraiński Sztab Generalny dementuje rosyjskie oskarżenia o atak na autobus – oto szczegóły
- Ekspert: Rosja „wygasa” – oto dlaczego wróg ograniczył ataki rakietowe
- Tylko 50 metrów dziennie: rosyjska ofensywa zwalnia, a armia traci teren
- Przełom na froncie? Amerykański generał wskazuje na przewagę Ukrainy – pierwszy taki sygnał od 2023 roku

