Nowa inicjatywa Trumpa w Zatoce Perskiej: międzynarodowe siły mają zająć wyspę Kharg.

Nowa inicjatywa Trumpa w Zatoce Perskiej: międzynarodowe siły mają zająć wyspę Kharg
Nowa inicjatywa Trumpa w Zatoce Perskiej: międzynarodowe siły mają zająć wyspę Kharg

Amerykański prezydent szykuje operację w Cieśninie Ormuz

Jak informuje TSN.ua: Donald Trump zamierza powołać międzynarodowy sojusz, którego celem będzie przywrócenie żeglugi w Cieśninie Ormuz – kluczowym szlaku dla światowego handlu ropą. Przez to strategiczne przejście przepływa około 90% irańskiego eksportu surowej ropy naftowej, co czyni je newralgicznym punktem dla gospodarki Teheranu. W najbliższych dniach amerykański przywódca ma ogłosić formalne utworzenie koalicji, która – według jego zapowiedzi – ma odblokować ten wodny korytarz.

Działania zbrojne i stanowisko Iranu

14 marca 2026 roku Trump oświadczył, że wyśle okręty wojenne w rejon Zatoki Perskiej, aby zapewnić bezpieczeństwo handlowym transportom morskim.

„Stany Zjednoczone, wraz z kilkoma innymi państwami, skierują jednostki bojowe do zatoki w celu wznowienia komercyjnej żeglugi” – przekazał prezydent.
Z kolei 19 marca 2026 roku planuje rozmowy z premier Japonii, Sanae Takaiichi, dotyczące sytuacji wokół Iranu. Tymczasem 13 marca 2026 roku Trump poinformował o wydaniu rozkazu uderzenia na cele wojskowe na wyspie Kharg. Jak podają amerykańscy urzędnicy, przejęcie tej wyspy będzie wymagało lądowej obecności sił USA.

Teheran blokuje eksport ropy z państw Zatoki Perskiej, ale jednocześnie pozwala na swobodny przepływ tankowców przewożących irańskie surowce. Taka polityka może prowadzić do poważnych konsekwencji dla całego regionu – konflikt na Bliskim Wschodzie grozi bowiem globalnym kryzysem żywnościowym z powodu niedoboru nawozów, co podkreśla „Financial Times”.

Trump zwrócił także uwagę na konieczność reakcji sojuszników, stwierdzając:

„Brak odpowiedzi lub negatywna odpowiedź będą bardzo złe dla przyszłości NATO.”

Podsumowując, plany dotyczące Cieśniny Ormuz i wyspy Kharg mogą znacząco wpłynąć na kondycję ekonomiczną Iranu oraz światowe rynki energetyczne. Stworzenie szerokiej koalicji ma – w zamyśle amerykańskiego prezydenta – zapewnić stabilność w regionie i nieprzerwany przepływ ropy. Działania te mogą jednak jeszcze bardziej zaostrzyć napięcia między Waszyngtonem a Teheranem, zwłaszcza w kontekście wrażliwych kwestii bezpieczeństwa energetycznego w tym newralgicznym punkcie globu.


Czytaj także

Reklama