Miliard dolarów za miejsce w nowej Radzie Pokoju. Plan Trumpa.

Miliard dolarów za miejsce w nowej Radzie Pokoju. Plan Trumpa
Miliard dolarów za miejsce w nowej Radzie Pokoju. Plan Trumpa

Kontrowersyjna inicjatywa amerykańskiego prezydenta

Jak informuje TSN.ua: Donald Trump proponuje państwom wykupienie stałego członkostwa w nowo powołanej 'Radzie Pokoju' za co najmniej miliard dolarów. Były prezydent USA zamierza stanąć na jej czele, zachowując dla siebie prawo weta wobec decyzji podejmowanych większością głosów przez państwa członkowskie. Każdy kraj dysponować będzie jednym głosem, lecz żadna rezolucja nie wejdzie w życie bez jego osobistej akceptacji.

Kadencja w Radzie ma trwać do trzech lat, a jej formalne rozpoczęcie działalności wymagać będzie zgody trzech państw. Trump zaprosił już do 'Rady Pokoju dla Gazy' prezydenta Argentyny Javiera Milei oraz premiera Kanady Marka Carneya. Zaproszenia trafiły także do kilku europejskich stolic. Propozycja ta wpisuje się w szerszą tendencję do poszukiwania przez Stany Zjednoczone nowych formatów dyplomacji wielostronnej, omijających tradycyjne fora.

Wątpliwości i mechanizmy władzy

Premier Izraela Benjamin Netanyahu wyraził już zaniepokojenie planami Trumpa, co zwiastuje potencjalne spory wokół całego przedsięwzięcia.

Trump otrzyma wyłączne prawo do usuwania państw z Rady, co zapewni mu dominującą pozycję. Dla sprawnego zarządzania przewidziano regularne, kwartalne, nieformalne spotkania wąskiego gremium wykonawczego, bez procedury głosowania. W skład pierwszej takiej egzekutywy wejdą:

  • sekretarz stanu USA Marco Rubio
  • specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff
  • zięć Trumpa, Jared Kushner
  • były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair

Powstanie 'Rady Pokoju' to próba ożywienia przez Amerykę międzynarodowych wysiłków na rzecz rozwiązywania konfliktów, szczególnie na Bliskim Wschodzie. Jednak wobec wyrażonych obaw Izraela oraz możliwych rozbieżności między przyszłymi członkami, inicjatywa może napotkać poważne trudności. W zależności od finalnego kształtu, nowa struktura może stać się platformą konstruktywnego dialogu lub źródłem dodatkowych napięć w relacjach międzynarodowych.


Czytaj także

Reklama