Trump zaprzecza nazwaniu sali balowej swoim imieniem: co wiadomo o projekcie.

Trump zaprzecza nazwaniu sali balowej swoim imieniem: co wiadomo o projekcie
Trump zaprzecza nazwaniu sali balowej swoim imieniem: co wiadomo o projekcie

Trump zaprzeczył informacji o nazwie nowej sali balowej

Jak informuje inkorr.com: Prezydent USA Donald Trump zaprzeczył informacji, że nowa sala balowa w Białym Domu będzie nosić jego imię. Jak podaje 'Główny Komentarz', tę deklarację złożył przed wylotem do Malezji.

„To piękny pokój, duży pokój. Nie zamierzam nazywać go swoim imieniem – to były fałszywe wiadomości. Pewnie nazwiemy go Prezydencką Salą Balową lub jakoś tak. Jeszcze nie myśleliśmy o nazwie” – zauważył Trump.

Nowa sala balowa powstaje w miejscu zburzonego Wschodniego Skrzydła Białego Domu. Według administracji w oficjalnych dokumentach podano, że może otrzymać nazwę 'The President Donald J. Trump Ballroom', która prawdopodobnie pozostanie ostateczna.

Finansowanie budowy sali balowej

Wcześniej Trump ogłosił, że udało się już zebrać około 350 mln dolarów na budowę nowej sali balowej w Białym Domu. Prezydent zaznaczył, że ten projekt będzie 'najpiękniejszą salą balową na świecie'. Biały Dom opublikował listę firm i mecenasów, którzy przyczynili się do finansowania projektu o powierzchni ponad 8 tys. m2. Wydatki są pokrywane z prywatnych darowizn, więc finansowanie nie obciąży amerykańskich podatników.

Początkowo koszt projektu oszacowano na 200 mln dolarów, ale później wzrósł on do około 300 mln dolarów. Projekt ten jest częścią szerokiej modernizacji Wschodniego Skrzydła Białego Domu, które Trump nazywa największą aktualizacją w historii budynku.

W ten sposób Trump zaprzeczył plotkom o nazwie nowej sali oraz potwierdził, że budowa będzie finansowana z prywatnych darowizn bez korzystania z budżetu państwowego.


Czytaj także

Reklama