Turcja zakazała mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16 roku życia: co przewiduje nowa ustawa.
Jak informuje inkorr.com: W Turcji wprowadzono nowe zasady dla użytkowników mediów społecznościowych: dzieciom i nastolatkom poniżej 16 roku życia zabrania się tworzenia i korzystania z kont w mediach społecznościowych. To postanowienie stało się częścią rządowych działań mających na celu ochronę dzieci przed zagrożeniami cyfrowymi.
Cyfrowe narzędzia do weryfikacji wieku
W ramach tych ograniczeń planuje się wprowadzenie narzędzi do weryfikacji wieku użytkowników oraz ochrony ich przed niepożądanym kontentem. Podobne inicjatywy są także rozważane w innych krajach Unii Europejskiej, w tym w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Grecji.
Więcej na ten temat napisał 'Główny Komisarz', powołując się na NTV.
Ogólnoeuropejski trend
Ogólnoeuropejski trend na zwiększenie kontroli nad bezpieczeństwem nieletnich w środowisku cyfrowym manifestuje się w przyjmowaniu podobnych działań w różnych krajach. Na przykład we Francji, prezydent planuje ograniczyć dostęp dzieciom poniżej 15 roku życia do mediów społecznościowych, biorąc pod uwagę możliwe negatywne skutki ich aktywnego korzystania.
W związku z tym rząd Turcji wprowadził nowe zasady, które zabraniają dzieciom i nastolatkom poniżej 16 roku życia tworzenia kont w mediach społecznościowych. To postanowienie jest częścią szerszej europejskiej strategii dotyczącej zwiększenia bezpieczeństwa dzieci w przestrzeni cyfrowej oraz przewiduje opracowanie narzędzi do weryfikacji wieku i ochrony przed niepożądanym kontentem.
Czytaj także
- Jedenastoletni chłopiec założył własne muzeum historii naturalnej w Cambridge
- Nowe zasady identyfikacji klientów: co zmienia Narodowy Bank Ukrainy w monitoringu finansowym
- Mieszkańcy Krymu stawiani pod ścianą: rejestracja wojskowa warunkiem wypłaty odszkodowania za brak prądu
- Nowy system Meta: rodzice dostaną alerty o rozmowach dzieci z botami na temat samobójstw
- Rosyjski krój pisma na banknocie z wizerunkiem Stusa – NBU szykuje korektę
- Ponad 500 ciał poległych wróciło do Ukrainy: większość zmarła w rosyjskiej niewoli

