Niemiecki polityk wezwał Europę do nieczekania na Trumpa: Zegar tyka dla Ukrainy.

Niemiecki polityk wezwał Europę do nieczekania na Trumpa: Zegar tyka dla Ukrainy
Niemiecki polityk wezwał Europę do nieczekania na Trumpa: Zegar tyka dla Ukrainy

Apel o działania na rzecz Ukrainy

Jak informuje ТСН: Wiceprzewodniczący Niemieckiego Bundestagu Omid Nouripour stwierdził, że Europa powinna przestać czekać na to, "z której nogi wstanie Trump" w kwestiach związanych z Ukrainą.

Nouripour podkreślił, że negocjacje między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim mają "ambiwalentny" charakter. Zaznaczył, że:

„Z jednej strony centralnym pytaniem konfliktu na Ukrainie jest prawo Ukraińców do samodzielnego określenia swojej drogi. I jeśli ostatecznie osiągnięty zostanie wynik, który zatwierdzi prezydent Ukrainy i który przewiduje przeprowadzenie ogólnonarodowego głosowania — a to również było częścią wyniku — i mieszkańcy Ukrainy go popierają, to tak temu będzie. Nie powinno być nikogo innego, kto decydowałby, co się stanie z Ukrainą”.

Jednak polityk zauważył także, że:

„wczorajszy szczyt, szczerze mówiąc, niewiele różnił się od wszystkich innych. Logika coraz bardziej oddala się od rzeczywistości na Ukrainie i od ludzi tam — i coraz więcej określa ją Putin”.

Komentując dyskusje w Niemczech na temat dostarczenia Ukrainie pocisków manewrujących TAURUS, Nouripour wyraził zdziwienie co do wątpliwości kanclerza Friedricha Merza. Według niego:

„Nie wiem, dlaczego teraz się waha. Zegar tyka coraz głośniej. Ukraina po prostu traci czas, podczas gdy Rosjanie nadal bombardują i niszczą infrastrukturę kraju. Jak to absolutnie słusznie powiedział Trump, w ten sposób Rosjanie poprawiają swoją pozycję w negocjacjach. A my, Europejczycy, po prostu siedzimy i patrzymy, jak Ukraina nie może tego zrobić i nie pomagamy jej. To wielki błąd”.

Nouripour uważa, że kraje europejskie powinny dostarczyć Ukrainie „wszystko, co wzmacnia jej zdolności obronne”, a nie czekać, „czy Trump wstanie dzisiaj z lewej, czy z prawej nogi”.

Warto również zauważyć, że Kreml twierdzi, że Trump jest „zszokowany” atakami na rezydencję Putina i grozi przeglądem swojej pozycji. Po spotkaniu z Trumpem, Zełenski ogłosił 90% gotowości planu pokojowego, ale dwa ważne pytania pozostają bez ostatecznego rozwiązania.

Ważne jest, aby podkreślić, że komentarze Nouripoura wskazują na potrzebę pilnych działań ze strony krajów europejskich w celu wsparcia Ukrainy w obliczu rosyjskiej agresji wojskowej. Europa stoi przed ważnym wyborem, czy dalej czekać na zmiany w sytuacji politycznej w USA, czy aktywnie działać na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych Ukrainy i poprawy jej pozycji negocjacyjnej na arenie międzynarodowej.


Czytaj także

Reklama