We Frankowsku pobito „inspektora językowego”: eksperci wyjaśniają, dlaczego Rosjanie rozpowszechnili fejk.
We Frankowsku zdementowano fejk dotyczący ataku na „inspektora językowego”
Sieć społecznościowa jest zalewana informacjami o brutalnym pobiciu mężczyzny, który stał się „inspektorem językowym” we Frankowsku. Jednakże, Główny Urząd Policji Obwodu Iwano-Frankowskiego informuje, że takie komunikaty są fejkiem.
Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji wskazuje, że ostatnio nie było żadnych zgłoszeń o przestępstwach związanych z językiem. Zauważa również, że takie fejki rozpowszechnia rosyjska propaganda, która próbuje wywołać podziały w ukraińskim społeczeństwie.
Warto zauważyć, że idea „inspektorów językowych” nie jest realna i nie działa. To tylko fantazja, z której korzysta rosyjska propaganda.
Przypomnijmy, że rosyjska propaganda planuje również zastraszać Ukraińców sztucznym ograniczeniem dostaw prądu i kryzysem gospodarczym wraz z nadejściem chłodów. Rozpowszechniają również nowe fejki o nieistniejącej operacji na Kurczynie.
Czytaj także
- W szpitalach podają różne posiłki w zależności od statusu pacjenta. Jak walczą z nierównościami wobec weteranów?
- Kto straci rentę inwalidzką w 2026 roku? Nowe zagrożenie dla ukraińskich świadczeniobiorców
- Mieszkańcy Kijowa muszą uważać na rachunki za ogrzewanie. Od stycznia 65% miasta nie miało ciepła
- Nowe zasady dla ciężarówek na skrzyżowaniach – co musisz wiedzieć
- Jak legalnie odejść z wojska po orzeczeniu o niepełnosprawności? To nie jest samowolka
- Niemcy zatwierdzają trzecią formę pochówku: „powrót do natury”

