W Odessie mężczyzna ukradł ikony z kościoła - co mu grozi.
Odessyta ukradł zabytkowe ikony z kościoła w celu dalszej sprzedaży. Jednak policja szybko go odnalazła, dlatego teraz grozi mu więzienie.
Szczegóły sprawy
Sprawca odwiedzał kościół dwa razy dziennie, a podczas nieobecności służb wykradał ikony, które następnie wynosił w torbie. Kiedy proboszcz zauważył zniknięcie obrazów, zgłosił to policji. Funkcjonariusze ustalili tożsamość podejrzanego, który zdążył sprzedać jedną ikonę, ale udało się ją odzyskać. Drugą złodziej trzymał w domu.
Ikony, które zostały skradzione, przekazali świątyni mecenasowie miasta jeszcze w 1905 roku. Wartość tych świętości na aukcjach przekracza 5 tysięcy dolarów. Dokładną wartość i historyczne znaczenie ikon ustalona po przeprowadzeniu specjalistycznej ekspertyzy, która została zlecona przez śledczych.
Jakie grozi kary
Sprawcy postawiono zarzut na podstawie artykułu Kodeksu karnego Ukrainy, który przewiduje do 8 lat więzienia.
Przypominamy, że wcześniej opowiadaliśmy o innych przestępstwach w Odessie, takich jak rzeź podczas uczty oraz handel uprawnieniami myśliwych.
W przerwie między religijnymi przekonaniami a materialnymi interesami sprawcy powstaje ta straszna sytuacja, która może prowadzić do poważnych konsekwencji dla niego. Ważne jest, aby organy ścigania odpowiednio reagowały na takie wydarzenia i zapobiegały łamaniu prawa.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

