Dwóch chłopców zginęło pod lodem w Charkowie. Strażacy wydobyli ciała 10-latka i 17-latka.

Dwóch chłopców zginęło pod lodem w Charkowie. Strażacy wydobyli ciała 10-latka i 17-latka
Dwóch chłopców zginęło pod lodem w Charkowie. Strażacy wydobyli ciała 10-latka i 17-latka

Wypadek na zamarzniętym zbiorniku

Jak informuje TSN.ua: W rejonie Szewczenkowskim w Charkowie doszło do tragedii. Pod załamujący się lód wpadła szóstka dzieci. Cztery osoby udało się uratować, lecz dwóch chłopców poniosło śmierć. Ofiarami są 10-letni i 17-letni chłopiec. O zdarzeniu poinformowała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) Ukrainy. Wczesną wiosną lód, choć pozornie gruby, często bywa zdradliwy i kruchy.

Akcja ratunkowa i apele służb

Na miejscu działała ekipa płetwonurków DSNS, którzy wydobyli zwłoki na brzeg. Obecni byli także psycholodzy tej służby, udzielający wsparcia osobom poszkodowanym i świadkom traumatycznego zdarzenia.

  • Ratownicy ostrzegają, że w okresie wahań temperatury pokrywa lodowa jest wyjątkowo niebezpieczna.
  • Apelują do dorosłych o niedopuszczanie do zabaw dzieci bez opieki w pobliżu zbiorników wodnych, by zapobiec podobnym nieszczęściom.

Ta tragedia uwypukla konieczność zachowania szczególnej ostrożności w czasie roztopów, gdy wytrzymałość lodu jest nieprzewidywalna. Wiadomość o śmierci dzieci wywołała zaniepokojenie i przypomniała o potrzebie nadzoru nad najmłodszymi w ryzykownych miejscach. Władze i służby nieustannie podkreślają znaczenie działań prewencyjnych, które mogą uchronić przed powtórzeniem się takich zdarzeń.


Czytaj także

Reklama