Kliczko w Kijowie masowo odmawia usług: prawnik ujawnia schemat korupcji.

Kliczko w Kijowie masowo odmawia usług: prawnik ujawnia schemat korupcji
Kliczko w Kijowie masowo odmawia usług: prawnik ujawnia schemat korupcji
Prawnik Dmytro Kałko skrytykował pracę miejskich władz Kijowa. Jego zdaniem wydaje się, że pod kierownictwem burmistrza Witalija Kliczki konkluzja 'udzielać jak najwięcej odmów w jakichkolwiek sprawach'.

Prawnik Dmytro Kałko uważa, że władze Kijowa pracują nieefektywnie i udzielają zbyt wielu odmów w sprawach obywateli. Podkreślił, że prawo wymaga zaproszenia osoby na rozmowę przed wydaniem odmowy, jednak urzędnicy wydają się lekceważyć tę zasadę.

Efektywność władz Kijowa

'Już istnieje prawo o procedurach administracyjnych, według którego nie można zgodnie z prawem odmówić bez udziału osoby - należy ją zaprosić. Mają w nosie prawo', - ujawnił swoje zdanie Kałko.

Według słów prawnika, około 90% odmów w średniej udzielają w sprawach urbanizacji i użytkowania ziemi.

'Uważamy, że dla uczciwych obywateli KPI organów władzy powinna być liczba udzielonych usług, a ja widzę, jako prawnik, że dla burmistrza i jego podwładnych KPI to liczba nieudzielonych usług, a na tym leży stworzenie korupcyjnego popytu w celu sprzedaży darmowych usług państwowych i samorządowych', - podkreślił.

Kałko uważa, że władze miejskie celowo utrudniają pewne procesy, przez co przepustki i dokumenty zezwalające stały się narzędziem szantażu.

'A dlaczego odmowa miała miejsce? A gdzież w CNAP-ach czterdziestogodzinne przyjęcie? Zgodnie z prawem, 40 godzin tygodniowo na konsultacje z tej czy innej usługi. A jak to jest przekazywane? Jak tłumaczy się osobie podstawy odmowy? Jaka jest procedura tych odmów?', - podkreślił Kałko.

Zauważył również, że duża liczba odmów jest spowodowana popytem na pewne usługi.

Przedstawiony w wiadomości prawnik Dmytro Kałko skrytykował pracę miejskich władz Kijowa, zauważając, że udzielają zbyt wielu odmów w sprawach obywateli. Jego zdaniem może to wskazywać na stworzenie korupcyjnego popytu i bezczynność urzędników. Kałko podkreślił również, że duża liczba odmów jest spowodowana popytem na pewne usługi w mieście.

Czytaj także

Reklama