Rosyjski atak na Kijów: 2 ofiary śmiertelne i 38 rannych podsumowanie ataku.
Jak informuje ТСН: W sobotę wieczorem w stolicy zakończono zakrojone na szeroką skalę poszukiwania i akcje ratunkowe po rosyjskim ataku rakietowym. Ratownicy z Kijowa całkowicie zlikwidowali skutki ataku, rozbierając zniszczone budynki. Niestety, podczas tego ostrzału ucierpiały ludzie.
O tym informuje prasowa służba DSNS Ukrainy na swoim oficjalnym kanale Telegram.
Ofiary i poszkodowani
Zgodnie z ostatecznymi danymi ratowników, w wyniku ostrzału zginęły dwie osoby, a liczba poszkodowanych wyniosła 38 osób o różnych stopniach ciężkości obrażeń, w tym jedno dziecko.
Oprócz obrażeń fizycznych, ludzie doznali również silnego stresu psychologicznego. Psycholodzy DSNS udzielili pomocy 50 obywatelom, którzy znaleźli się w epicentrum zdarzenia lub stracili bliskich.
Zakres akcji ratunkowej
Do likwidacji skutków ataku zaangażowano duże siły. Łącznie na miejscu pracowało 360 ratowników.
Użyto 74 jednostek specjalistycznego sprzętu, co pomogło szybko rozebrać gruz i zlikwidować pożary. Wszystkie prace związane z rozbiórką uszkodzonych konstrukcji zakończono.
Przypominamy, że w nocy armia RF przeprowadziła masowy atak na Kijów. Część odbiorców w mieście tymczasowo pozostaje bez dostaw ciepła.
Atak ten, jak wiele innych, podkreśla trudną sytuację na Ukrainie, gdzie w wyniku działań wojennych nadal cierpią cywile. Ratownicy i pracownicy służby zdrowia stają na ochronę ludzi w tych trudnych czasach, udzielając niezbędnej pomocy i wsparcia. Sytuacja pozostaje napięta, a mieszkańcy Kijowa znów stają w obliczu skutków wojny, odczuwając potrzebę wsparcia i odbudowy.
Czytaj także
- Od początku wojny w Kijowie nie zainstalowano ani jednego nowego fotoradaru
- Rosjanie uderzyli w Mikołajów: uszkodzono sieci energetyczne i komunikację
- Zatrzymanie 47-latka po strzelaninie w Irpieniu
- Ciosy w przeprawy na południu: szlak na Krym odcięty
- Niezidentyfikowany obiekt nad Wilnem: alarm lotniczy wywołany balonem meteorologicznym
- Atak lotniczy na Słowiańsk: rannych pięć osób, w tym dziewięcioletnie dziecko

