Niewybuch rakiety Ch-101 w sypialni w Kijowie – pięć ofiar śmiertelnych.
Dramat w Wasylkowie
Jak informuje TSN.ua: Po zmasowanym ostrzale obwodu kijowskiego przez armię rosyjską, do którego doszło 14 marca, w Wasylkowie natrafiono na fragmenty rakiety Ch-101, która nie eksplodowała. W wyniku tego tragicznego zdarzenia zginęło pięciu cywilów, a 22 osoby, w tym troje dzieci, zostały ranne.
Atak na Kijowszczyznę miał miejsce w nocy z 13 na 14 marca, kiedy wojska rosyjskie uderzyły również w Browary. W Wasylkowie odłamki pocisku znaleziono w domu należącym do dziewiętnastoletniej kobiety i jej matki. Serhij Bolwinow przekazał, że
„głowica bojowa rakiety Ch-101 wbiła się prosto w sypialnię, ale nie wybuchła.”
Obecnie teren, na którym doszło do tragedii, jest strzeżony przez policję. Zdarzenie po raz kolejny unaoczniło zagrożenie, jakie niosą działania wojenne, oraz ich konsekwencje dla ludności cywilnej.
Konieczność ochrony cywilów
Incydent ten stanowi kolejny dowód na poważne ryzyko, jakie konflikt zbrojny stwarza dla niewinnych mieszkańców. Gdy cele ataków militarnych stają się obiekty cywilne, kluczowe staje się podkreślenie potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa ludności i poszanowania jej praw. Organizacje międzynarodowe powinny prawdopodobnie ponownie przeanalizować swoje strategie ochrony ludzi w rejonach konfliktów.
Czytaj także
- Samolot z Moskwy do Soczi dwukrotnie skierowano na objazd z powodu ryzyka ataku dronów
- Cztery ofiary śmiertelne na pasach w Kijowie – Mercedes staranował pieszych na Czokołowskim Bulwarze
- Cztery ofiary śmiertelnego wypadku w Kijowie: wśród zabitych dwoje policjantów, sprawca wielokrotnie łamał przepisy
- Śmiertelny wypadek w Kijowie: duchowny z czterema kolizjami na koncie zabił cztery osoby
- Dofinansowanie dla kijowskiego metra? Miasto szuka środków na poprawę warunków w schronach
- Atak na stację benzynową na Chersońszczyźnie: nie żyje kobieta, dwóch mężczyzn w ciężkim stanie

