We Lwowie wszczęto postępowanie w sprawie masowego zatrucia w restauracji.
We Lwowie policja prowadzi śledztwo w sprawie przypadków zatrucia w placówce gastronomicznej. To wydarzyło się podczas otwarcia restauracji 'Chińskie powitanie'.
Masowe zatrucie we Lwowie
O przypadkach zatrucia poinformowała prasowa służba Policji Lwowskiej na Facebooku w środę, 16 lipca.
Podczas monitorowania mediów społecznościowych policjanci znaleźli publikację na temat masowego zatrucia w jednej z restauracji na ulicy Woronoho.
'Stan na 22:00, do placówek medycznych z zatruciem pokarmowym zgłosiło się 43 osoby, w tym troje dzieci'
W tej sprawie wszczęto postępowania karne z powodu naruszenia zasad sanitarnych i norm dotyczących zapobiegania chorobom zakaźnym oraz masowym zatruciom.
Obecnie organy ścigania ustalają okoliczności wydarzeń, a także wyznaczono ekspertyzy i prowadzone jest postępowanie przygotowawcze.
Wcześniej restaurator Misza Kacurin poinformował o masowym zatruciu w 'Chińskim powitaniu', sam mężczyzna również jest w szpitalu.
Według jego słów przyczyną mogły być jajka, które wykorzystano do przygotowania potraw. Restaurator obiecał również zrekompensować gościom koszty leczenia.
Pisaliśmy również, że kilka dni temu piosenkarka Nadia Dorofiejeva opublikowała zdjęcie ze szpitala.
W wyniku zatrucia w restauracji 'Chińskie powitanie' we Lwowie do placówek medycznych zgłosiło się 43 osoby, w tym troje dzieci. Policja już rozpoczęła śledztwo i ustala przyczyny wydarzenia, a restaurator obiecał zrekompensować straty gościom na leczenie. W dalszej kolejności oczekiwane jest przeprowadzenie ekspertyz oraz dalsze prowadzenie postępowania przygotowawczego.
Czytaj także
- Pożegnanie bohaterów w Charkowie: rosyjski atak zabrał życie strażakom
- Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w obwodzie charkowskim – prognoza na 18 czerwca
- Sędzia potrącił chłopca na pasach w Krzywym Rogu. 12-latek zmarł po czterech miesiącach w śpiączce
- Nocny atak dronów na Zaporoże: 119 maszyn, jedna ofiara śmiertelna i siedmiu rannych
- Kijowianin ranny w ataku: karetka nie chciała jechać z powodu alarmu lotniczego
- Zmasowany atak dronów na Zaporoże: ofiara śmiertelna i ranni wśród cywilów

