W Rostowie nad Donem usłyszano eksplozje: Rosja zgłasza atak dronów.

W Rostowie nad Donem usłyszano eksplozje: Rosja zgłasza atak dronów
W Rostowie nad Donem usłyszano eksplozje: Rosja zgłasza atak dronów

Jak informuje inkorr.com: W nocy z 26 na 27 sierpnia w Rostowie nad Donem usłyszano eksplozje, które w Rosji uważane są za atak dronów, informuje publikacja 'Hlavkom', powołując się na zasób Exilenova+.

Eksplozje i ich skutki

Mieszkańcy relacjonują, że miasto zostało zaatakowane przez drony, w wyniku czego miało miejsce co najmniej trzy eksplozje.

Jak wiadomo, po eksplozjach w mieście wybuchł pożar.

Przypomnijmy, że w nocy z 23 na 24 sierpnia Ministerstwo Obrony Ukrainy razem z innymi komponentami Sił Zbrojnych uderzyło w infrastrukturę paliwowo-energetyczną Rosji, w wyniku czego uszkodzono rafinerię w Syzraniu w obwodzie samarskim.

Wpływ na gospodarkę Rosji

Wcześniej dowódca Sił Dronów Sił Zbrojnych Ukrainy Robert Browdij, znany jako 'Madziar', pokazał pożar na stacji pomp nafty 'Unecza' w obwodzie briańskim po ataku dronów.

W wyniku sankcji Rosja zmuszona jest sprzedawać ropę po obniżonych cenach, co może poważnie wpłynąć na jej gospodarkę i główne źródło dochodów.

Eksplozje w Rostowie nad Donem mogą być powiązane z wcześniejszymi uderzeniami w infrastrukturę paliwowo-energetyczną Rosji. Takie ataki dronów mogą poważnie wpłynąć na sytuację gospodarczą w kraju oraz spowodować duże straty finansowe.

Ta seria ataków na obiekty strategiczne podkreśla kontynuację konfliktu oraz wpływ na bezpieczeństwo energetyczne Rosji. W obliczu rosnącego napięcia wydarzenia w Rostowie mogą stać się świadectwem nowych taktyk prowadzenia działań bojowych przez Ukrainę, a także wpłynąć na ogólną sytuację gospodarczą w regionie.


Czytaj także

Reklama