Sługa narodu zapewnia: wyjście deputowanych nie zagraża monaoborze w Radzie.

Sługa narodu zapewnia: wyjście deputowanych nie zagraża monaoborze w Radzie
Sługa narodu zapewnia: wyjście deputowanych nie zagraża monaoborze w Radzie
Poseł z frakcji 'Sługa narodu' Ołeksij Żmierenieckij zapewnił, że wyjście niektórych deputowanych z frakcji nie zagraża istnieniu monoborzy w Radzie Najwyższej. Takie przypadki sporadycznie się zdarzają.O tym powiedział w programie Dzień.LIVE.

Co się dzieje w frakcji 'Sługa narodu'

Według słów parlamentarzysty, rozmowy o rozpadzie większości trwają już cztery lata, ale nie ma obecnie żadnych realnych podstaw do tego.
'Dopóki z frakcji nie wyjdzie jeszcze co najmniej ośmiu deputowanych — monoborza się utrzymuje. I na dziś nie widzę takich przesłanek,' — zaznaczył Żmierenieckij.
Podkreślił również, że najaktywniejsze wyjścia z frakcji miały miejsce w czasach największego niezadowolenia społecznego i protestów.
'Wszyscy, którzy mieli możliwość i chcieli wyjść, już podjęli swoją decyzję. Takie emocjonalne wybuchy zdarzają się raz w roku lub nawet rzadziej. W związku z tym uważam, że frakcji nic nie zagraża,' — dodał poseł.
Dodał również, że wszyscy deputowani mogą samodzielnie decydować, czy pozostać w partii czy ją opuścić.
'Gdyby na tle tych wszystkich rozmów, krytyki, deputowani rzeczywiście chcieli opuścić monobor, zrobiliby to. Na razie wszystko działa,' — podkreślił Żmierenieckij.
Przypominamy, że poseł Dmytro Kostiuk 31 lipca ogłosił plany opuszczenia frakcji 'Sługa narodu'. Powodem jest głosowanie za projektem ustawy dotyczącej pozbawienia NAZB i SAP niezależności.Wcześniej Komitet Rady Najwyższej ds. działalności organów ścigania poparł projekt ustawy dotyczący przywrócenia niezależności NAZB i SAP.Podczas ostatniego wystąpienia Ołeksija Żmierenieckiego podkreślono, że chociaż niektórzy deputowani planowali opuścić, monobor w Radzie Najwyższej na razie pozostaje nienaruszony i nie ma bezpośredniego zagrożenia dla frakcji 'Sługa narodu'.

Czytaj także

Reklama