Dron uderzył w blok w Charkowie: powybijane szyby, nikt nie ucierpiał.
Atak dronem na osiedle mieszkaniowe w Charkowie
Jak informuje Novyny.live: 12 października w dzielnicy Kijowskiej w Charkowie rosyjski dron typu 'Mołnija' trafił w dwunastopiętrowy budynek mieszkalny. Najbardziej ucierpiały górne kondygnacje, a w wielu mieszkaniach powybijane zostały okna. Na tę chwilę nie ma doniesień o osobach poszkodowanych.
Stanowisko prezydenta miasta
Ihor Terechow, prezydent Charkowa, potwierdził, że bezzałogowiec uderzył pomiędzy dwoma ostatnimi piętrami budynku.
„W rejonie Kijowskim wroga 'Mołnija' uderzyła w dwunastopiętrowiec. Wyjaśniamy skutki”– oznajmił. Dodał również, że na razie nie ma rannych:
„Wybite okna. Trwa inspekcja miejsca uderzenia.”
Służby ratunkowe prowadzą na miejscu działania mające na celu oszacowanie strat i udzielenie pomocy lokatorom. Lokalne władze monitorują rozwój wydarzeń i informują o kolejnych krokach.
Incydent ten wpisuje się w długotrwałą kampanię zbrojną na wschodzie Ukrainy. Pokazuje, że zagrożenie dla cywilów wciąż jest realne, a gotowość służb do szybkiego reagowania pozostaje kluczowa. Władze miasta i państwa podejmują działania, by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i ocenić skutki ataków.
Czytaj także
- Cztery obwody pod ostrzałem: 18 ofiar śmiertelnych, w tym troje dzieci
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni
- Szef Desniańskiej RDA: prezydenci Charkowa i Mikołajowa lepiej przygotowali swoje miasta niż władze Kijowa
- Tanie mieszkania jako oręż przeciwko emigracji – pomysły miast z linii frontu

