Ukraińskie siły uderzyły w trzy cele na terytorium Rosji: lotnisko wojskowe, rafinerię i port.

Ukraińskie siły uderzyły w trzy cele na terytorium Rosji: lotnisko wojskowe, rafinerię i port
Ukraińskie siły uderzyły w trzy cele na terytorium Rosji: lotnisko wojskowe, rafinerię i port

Ataki na Rosję 14 marca

Jak informuje Novyny.live: 14 marca 2023 roku Siły Obronne Ukrainy przeprowadziły serię uderzeń na rosyjską infrastrukturę wojskową i przemysłową. Celem ataków było lotnisko wojskowe 'Majkop' w Republice Adygei oraz rafineria 'Afipskij' w Kraju Krasnodarskim, której roczne możliwości przerobowe wynoszą 6,25 miliona ton. Uszkodzenia odniósł również port 'Kaukaz' w rejonie Czuski w Kraju Krasnodarskim. Ataki te wpisują się w szerszą kampanię mającą na celu osłabienie potencjału logistycznego i przemysłowego przeciwnika.

Operacje Sił Obronnych Ukrainy

Działania Sił Obronnych objęły także uderzenie na zakład 'Krzem El' w Briańsku, gdzie trafiono w główny budynek produkcyjny. Pożar na terenie zakładu objął około 1000 metrów kwadratowych, a zapalenie magazynu sięgnęło mniej więcej 400 metrów kwadratowych. W wyniku tych ataków produkcja w 'Krzem El' może zostać wstrzymana na około sześć miesięcy.

Warto dodać, że 12 marca 2023 roku Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zaatakowała stację przetaczania ropy 'Tichorieck' w Kraju Krasnodarskim. Ponadto Siły Zbrojne Ukrainy uderzyły na lotnisko w Doniecku, z którego Rosja wystrzeliwuje bezzałogowe statki powietrzne, znane jako 'szachedy'. Te działania świadczą o nasileniu ukraińskich wysiłków w zakresie zwalczania rosyjskiej infrastruktury wojskowej.

Opisane uderzenia stanowią element strategii Ukrainy, ukierunkowanej na osłabienie zdolności bojowych Rosji i zmniejszenie jej możliwości prowadzenia działań wojennych. Uszkodzenie kluczowych obiektów infrastruktury utrudnia zaopatrzenie w zasoby i może mieć długotrwałe konsekwencje dla rosyjskich operacji w regionie. Intensyfikacja ataków może też wskazywać na zmianę taktyki Ukrainy, która dąży do zadawania strat nie tylko na linii frontu, ale również na zapleczu przeciwnika.


Czytaj także

Reklama