W Kijowie i okolicach światła nie będzie przez następne 2-3 dni: co zostało uszkodzone w wyniku ostrzałów.
Jak informuje ТСН: Sytuacja z dostawami energii w Kijowie i okolicach wymaga co najmniej 2-3 dni na stabilizację.
Trudna sytuacja w Kijowie
Członek parlamentarnych komisji ds. energetyki, poseł Serhij Nahornjak podkreślił w programie telewizyjnym, że stołeczna aglomeracja napotyka poważne problemy. Są one spowodowane terrorystycznymi atakami rosyjskiej armii, które uszkodziły kluczowe obiekty energetyczne regionu.
„Wróg zaatakował zarówno produkcję, jak i stację przekaźnikową „Ukrenergo“, i obwody energetyczne, oraz mniejsze generacje, a także nasze duże stacje — jak Kijowska elektrownia wodna, Ciepłownię-5, Ciepłownię-6. Wróg zaatakował również Darnińską i Trypilińską Ciepłownię,” — wymienił poseł.
Trudności w odbudowie
Nahornjak również zauważył trudności, z jakimi zmagają się zespoły ratunkowe, które pracują pod stałymi atakami wroga. Wezwał do wsparcia i zrozumienia ich pracy:
„Sytuacja jest trudna, do stabilizacji sytuacji w aglomeracji kijowskiej potrzeba co najmniej kilku dni... Co najmniej 2-3 dni będzie potrzebnych, aby energetycy ustabilizowali sytuację w Kijowie i w miastach satelitach stolicy Ukrainy,” — prognozował.
Pełniący obowiązki ministra energii Ukrainy Artem Nekrasow dodał, że po rosyjskim ataku w Kijowie i okolicach odcięto ponad 500 tysięcy odbiorców.
Uszkodzenia infrastruktury
W wyniku ostrzałów ucierpiały nie tylko stacje przekaźnikowe oraz powietrzne linie energetyczne, ale także poszczególne obiekty generacyjne. Doprowadziło to do wprowadzenia awaryjnych wyłączeń energii elektrycznej w Kijowie i okolicach.
W wyniku masowego rosyjskiego ataku w kijowskich dzielnicach zniszczono budynki, w budynkach wielorodzinnych oraz prywatnych domach wybuchły pożary. W wyniku opadnięcia gruzów ucierpiały samochody.
W obliczu stałych ataków na infrastrukturę energetyczną proces odbudowy dostaw energii będzie się jeszcze długo utrzymywał. Pomimo wysiłków pracowników energetyki sytuacja pozostaje krytyczna, a ludzie powinni być gotowi na możliwe trudności w najbliższych dniach. Niemniej jednak energetycy nieustannie pracują nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej w regionie.
Czytaj także
- Atak dronów na Charków – pożary na dachach wieżowców
- Nocny atak na Kijów: w metrze schroniło się aż 41 000 osób – absolutny rekord
- Kolejny atak dronów na Odesszczyznę: uszkodzony kluczowy obiekt infrastruktury
- Kijów znów pod ostrzałem: które miejsca dają największe szanse na przetrwanie
- Nocny atak dronów pod Kijowem. Płonie zakład przemysłowy, ranny kierowca cysterny
- Kolejny atak odciął prąd od Zaporoskiej Elektrowni Atomowej – już 17. raz od wybuchu wojny

