Groźba Węgier wstrzymania tranzytu gazu – Ukraina ma plan zapasowy.
Dostawy gazu z Węgier do Ukrainy wciąż płyną
Jak informuje TSN.ua: Mimo zapowiedzi premiera Viktora Orbána o możliwym wstrzymaniu przesyłu, Ukraina nadal otrzymuje surowiec z Węgier. Potwierdził to 25 marca podczas briefingu rzecznik ukraińskiego MSZ, Heorhij Tychyj.
Jak podkreślił Tychyj, Budapeszt zarobił w ubiegłym roku na tranzycie gazu ponad miliard dolarów. Odniósł się też do ewentualnych konsekwencji dla węgierskiej gospodarki, gdyby Orbán zdecydował się na blokadę.
„Jeśli premier Orbán jednak podejmie decyzję o wstrzymaniu tranzytu, jedynym skutkiem będzie pozbawienie węgierskiej gospodarki ponad miliarda dolarów, które Węgry uzyskały chociażby w zeszłym roku”– zaznaczył.
Bezpieczeństwo energetyczne i skutki ekonomiczne
Tychyj zapewnił, że Ukraina dysponuje obecnie wystarczającymi zapasami gazu i będzie w stanie utrzymać dostawy nawet bez udziału Węgier. Warto dodać, że Budapeszt postawił ultimatum dotyczące tranzytu ropy i krajowych cen paliw, co może skomplikować dalsze rozmowy między państwami.
Sytuacja wokół przesyłu gazu między Kijowem a Budapesztem unaocznia, jak kluczowe dla regionu są kwestie energetycznego bezpieczeństwa oraz wzajemne powiązania ekonomiczne. W dobie kryzysu energetycznego i napięć politycznych w Europie takie zależności mogą mieć poważne reperkusje nie tylko dla obu krajów, ale i dla całego kontynentu.
Dalszy bieg wydarzeń zależeć będzie od negocjacji i decyzji, jakie zapadną w stolicach obu państw.
Czytaj także
- Białoruś nie chce walczyć – Łukaszenka apeluje do Zachodu o dialog
- Europa odrzuca Schrödera jako mediatora – Putin spotkał się z nim potajemnie
- Kiedy do Polski trafi SAMP/T? Nowy system antybalistyczny dla Ukrainy
- Front się uspokoił? Ekspert ocenia szanse na zawieszenie broni
- 70 miliardów euro na wsparcie militarne dla Ukrainy – niemiecka propozycja zmienia zasady gry w NATO
- Ekspert: Kreml blokuje rozejm – kluczowa przeszkoda na drodze do pokoju

