Ukraina prowadzi negocjacje z europejskimi liniami lotniczymi w sprawie otwarcia niektórych lotnisk.
Lotnisko we Lwowie może rozpocząć działalność do 2025 roku, mimo sytuacji wojennej. O tym poinformował Crispin Ellison, starszy partner w firmie brokerskiej Marsh McLennan, w swoim wywiadzie dla Reuters.
Ellison stwierdził, że Kijów od ponad roku prowadzi rozmowy z europejskim organem lotnictwa cywilnego i liniami lotniczymi na temat przywrócenia części ruchu lotniczego. Prawdopodobnie pierwszym lotniskiem, które wznowi działalność, będzie Lwów.
„Jeśli organy regulacyjne zgodzą się, że można je otworzyć w bezpieczny sposób, a decyzja polityczna zostanie podjęta, sektor ubezpieczeń jest gotowy wesprzeć wysiłki na rzecz odbudowy” - powiedział Crispin Ellison. Dodał, że może to nastąpić w 2025 roku.
Dyrektor Państwowej Agencji Lotnictwa Cywilnego poinformował, że rozważane jest stopniowe i ograniczone przywracanie przestrzeni powietrznej dla lotnictwa cywilnego. Będzie to zależało od zmniejszenia ryzyka i wprowadzenia dodatkowych środków bezpieczeństwa. Jednak nie podał konkretnych terminów.
Przypominamy, że obwód lwowski, który graniczy z Polską, rzadko staje się celem rosyjskich ataków, w przeciwieństwie do innych części Ukrainy. Lotnisko we Lwowie mogło obsługiwać do 3000 pasażerów na godzinę przed rozpoczęciem wojny.
Marsh McLennan wspiera rząd Ukrainy w tworzeniu mechanizmu ubezpieczeń dla lotnictwa cywilnego. Crispin Ellison zauważył, że broker ubezpieczeniowy już ma program ubezpieczeń dla statków transportujących ładunki Czarnomorskim korytarzem. Rozważane jest także włączenie sektora lotniczego do tego programu.
Czytaj także
- Atak na porty w obwodzie odeskim: dwie ofiary śmiertelne, dwie osoby ranne
- Kolejna fala ataków na Ukrainę: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Katastrofa wyszogrodzka: Prezydent domaga się ukarania winnych eksplozji w magazynie
- Atak na Sumy: bilans ofiar wzrósł do pięciu, rannych jest 30 osób
- Atak na Zaporoże 11 lipca: trzy kobiety ranne po zrzuceniu bomb lotniczych
- Ataki na Sumszczyznę: cztery ofiary śmiertelne, w tym dziecko, i 17 rannych

