Ukraińcy zaskoczyli Polskę: jak uchodźcy wpłynęli na gospodarkę.
Ukraińscy uchodźcy, którzy tymczasowo przebywają w Polsce, wnieśli znaczący wkład w gospodarkę kraju, osiągając 2,7% PKB w 2024 roku. Informację tę podało BBC, powołując się na wspólne badanie Urzędu Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców oraz firmy Deloitte.
Zgodnie z raportem, Ukraińcy nieustannie zwiększają swój wkład w polską gospodarkę od początku wojny. Jeśli w 2022 roku wskaźnik ten wynosił 1,5% PKB, to do 2024 roku niemal podwoił się. Eksperci przewidują dalszy wzrost do 3,2% do 2030 roku. 'Pozytywny wpływ ukraińskich uchodźców na gospodarkę przewyższył oczekiwania' - przyznają badacze.
Jednak autorzy badania podkreślają, że ten udział może być utracony, jeśli uchodźcy zostaną wyeliminowani z polskiej gospodarki.
Pozytywny wpływ na budżet
Ukraińscy uchodźcy przyczyniają się do polskiego budżetu jako pracownicy, przedsiębiorcy i konsumenci. Ponadto do gospodarki napływa kapitał z ukraińskich oszczędności i rachunków bankowych. Zgodnie z badaniem, dochody polskiego budżetu wzrosły o 2% w 2022 roku, 2,75% w 2023 roku oraz 2,94% w 2024 roku. 'Dodatkowe wpływy do budżetu byłyby wystarczające do pokrycia wszystkich wydatków' - zauważają autorzy.
Pomimo tego, stopa bezrobocia spadła z 15% do 8%. Najwyższy poziom zatrudnienia wśród prywatnych przedsiębiorców wynosi 91%, a wśród osób, które nie pracowały i nie uczyły się na Ukrainie, - 35%.
Ukraińscy uchodźcy przebywający w Polsce wnieśli znaczący wkład w polską gospodarkę, osiągając 2,7% PKB kraju w 2024 roku. Zgodnie z badaniem, przyczyniają się do budżetu jako pracownicy, przedsiębiorcy i konsumenci, a prognozowany jest dalszy wzrost tego wkładu. Jednak ważne jest, aby nie utracić tego pozytywnego wpływu, jeśli uchodźcy zostaną wyeliminowani z polskiej gospodarki.Czytaj także
- Ceny pszenicy gwałtownie rosną po tym, jak ukraińskie drony zablokowały żeglugę na Morzu Azowskim
- Rosyjska gospodarka pęka w szwach: ponad pół miliona obywateli ogłosiło upadłość
- Kierunek inflacji na Ukrainie się odwraca: paliwo tanieje, a usługi drożeją
- Rosjanie masowo kupują nieruchomości za granicą. Obawy przed nową falą mobilizacji napędzają emigrację
- Rosja po raz pierwszy przyznaje: brak paliwa po atakach dronów. Kolejki na stacjach i problem dla 50 milionów obywateli
- 3,35 miliarda dolarów z Banku Światowego trafiło do Ukrainy – na co zostaną przeznaczone?

