Kupisz piwo w pociągu, ale wypić już nie możesz – mandat może nałożyć tylko policja.
Alkohol w wagonach Ukrzaliznyci: sprzedaż dozwolona, spożycie zakazane
Jak informuje Novyny.live: W pociągach Ukrzaliznyci podróżni mogą nabyć alkohol, mimo że obowiązuje zakaz jego picia. Mandat za złamanie przepisów może wystawić wyłącznie funkcjonariusz policji – a od 2012 roku w składach nie ma już stałej ochrony ani patroli. To sprawia, że egzekwowanie zakazu jest mocno utrudnione.
Napoje z procentami są dostępne w punktach Ray Cafe na pokładzie. Paradoks polega na tym, że pasażerowie mogą je kupić, ale nie mają prawa spożywać. Wielu podróżnych nie zdaje sobie sprawy z tych sprzeczności, co rodzi nieporozumienia.
Sprzeczności i wyzwania
Przykładem może być pociąg nr 734d relacji Kijów–Dniepr, w którym alkohol jest w sprzedaży. Z jednej strony przewoźnik oferuje go w menu, z drugiej – obowiązuje całkowity zakaz konsumpcji. Taka sytuacja budzi wątpliwości i pokazuje, jak niespójne są obecne regulacje.
Biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy i praktykę, pasażerowie powinni zachować ostrożność i odpowiedzialność, aby uniknąć kłopotów w trakcie podróży.
Przypadek alkoholu w pociągach Ukrzaliznyci unaocznia, jak trudno wyegzekwować przepisy, gdy w składach brakuje policji. To podkreśla, jak ważne jest informowanie podróżnych o zasadach i konsekwencjach ich łamania – dla komfortu i bezpieczeństwa wszystkich.
Czytaj także
- Kto z emerytów nie zapłaci podatku od gruntu w 2026 roku? Nowe zasady zwolnień
- Narodowy panteon w Ukrainie: które groby wrócą do ojczyzny?
- Śmierć dowódcy brygady Sił Zbrojnych Ukrainy: wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa po odnalezieniu ciała z raną postrzałową
- Od lipca wraca możliwość połowu raków: nowe limity i kary dla wędkarzy
- Ukraińskie centra poboru mogą umieszczać obywateli na liście poszukiwanych – trzy kluczowe powody
- Odeski przejazd ku czci poległych bohaterów: trasa pamięci w Święto Konstytucji

