W Odessie cztery szpitale stały się niezależne energetycznie (wideo).
W czterech placówkach medycznych w Odessie zainstalowano panele słoneczne na dachach, aby zapewnić funkcjonowanie szpitali. Pozwoli to rozwiązać problem braku prądu podczas awarii i zaoszczędzić pieniądze. Informację tę przekazała Rada Miejska w Odessie.
Dyrektor Wydziału Zdrowia Rady Miejskiej Odessy Levon Nikolakescyan wyjaśnił, że generatory, które zapewniają pracę szpitalom, nie są w stanie wytrzymać odcięcia prądu na 8-10 godzin. Dlatego postanowili przestawić szpitale na niezależne zasilanie za pomocą paneli słonecznych.
“Widzimy, że w szpitalach, gdzie już zainstalowano panele słoneczne, to prowadzi do oszczędności zarówno środków, jak i energii elektrycznej”, - powiedział Levon Nikolakescyan.
Jedna z takich stacji znajduje się na dachu Miejskiego Szpitala w Odessie. Według zastępcy dyrektora placówki Vitalia Niespanenko, taki sprzęt zmniejsza obciążenie budżetu miejskiego i poprawia niezależność od sieci elektrycznej.
Serwisowanie takiego systemu jest bardzo proste - zauważył reprezentant firmy "LK Energy Group" Dmitrij Zikov. Dodał także, że taka stacja zwróci się w ciągu 3-5 lat i może działać przez co najmniej 20 lat.
Levon Nikolakescyan oświadczył, że w Wydziale Budowy Continuationy nadal opracowywane są plany, a panele słoneczne zostaną zainstalowane praktycznie we wszystkich szpitalach.
Przypomnijmy, że przedstawiciele dziewięciu południowych krajów Unii Europejskiej ogłosili, że koncentrują się na produkcji energii elektrycznej z wiatru i słońca nad Morzem Śródziemnym, aby uczynić go centrum energii odnawialnej i zmniejszyć ryzyko związane ze zmianami klimatu.
Czytaj także
- Rosjanie zaatakowali obwód dniepropetrowski: jedna ofiara śmiertelna i dziewięciu rannych 13 lipca
- Atak na obwód połtawski: ostrzelano rejon mirhorodzki, są ranni
- Atak na Zaporoże: siedem ofiar, w tym dziecko – najnowsze informacje
- Atak dronem na Zaporoże: nie żyją dwie kobiety, 11 rannych, w tym nastolatek
- Ogień w Odessie: sześć autobusów doszczętnie spłonęło, sześć osób rannych
- Wywiad ujawnia, jak Rosja rozmieściła sprzęt wojskowy na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej

