Odescy lekarze mogą otrzymać przyciski alarmowe. Powód: rosnąca agresja pacjentów.
Debata na temat przemocy w placówkach medycznych
Jak informuje Novyny.live: Podczas posiedzenia komisji transportu i gospodarki drogowej Rady Miejskiej w Odessie poruszono palący problem ataków na personel medyczny. W odpowiedzi na te zdarzenia zaproponowano, by w każdym gabinecie lekarskim w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej zamontować przyciski alarmowe. Uznano, że sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji.
Jak wskazano, bezpieczeństwo w szpitalach jest lepiej kontrolowane niż w ośrodkach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) oraz przychodniach dziecięcych. Departament Zdrowia potwierdził, że system przycisków alarmowych był już wcześniej testowany w niektórych przychodniach, co dowodzi zasadności jego szerszego wdrożenia. Agresja wobec personelu medycznego to zjawisko występujące w wielu krajach, często związane z przeciążeniem systemu ochrony zdrowia. Koszt instalacji takiego systemu wymaga jednak dokładnych wyliczeń, a kwestie finansowania i harmonogramu działań mają być przedmiotem odrębnych rozmów.
Koszty i konieczność działania
Radny Andrij Wahapow podkreślił, że w placówkach medycznych dochodzi do licznych incydentów, w których emocjonalni pacjenci napadają na lekarzy.
„A sprawy te są, niestety, często wyciszane” – stwierdził.Z kolei Ołena Kołodenko zwróciła uwagę na potrzebę oszacowania wydatków, dodając, że 'koszt nie jest wysoki, a zadanie to spoczywa na dyrektorze każdej placówki medycznej'.
Inicjatywa montażu przycisków alarmowych może zatem stać się istotnym elementem poprawy bezpieczeństwa pracowników służby zdrowia w Odessie. Problem agresji pacjentów jest złożony i wymaga systemowego podejścia. Wprowadzenie takich rozwiązań mogłoby nie tylko zwiększyć poczucie bezpieczeństwa lekarzy, ale też ograniczyć przypadki przemocy. Temat ten angażuje już zarówno lokalne władze, jak i środowisko medyczne, co daje nadzieję na dalszy rozwój środków ochrony w sektorze zdrowia.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

