W Ukrainie w tym roku zabraknie ponad 500 tys. pracowników: o kogo chodzi.
W 2025 roku Ukraina zmierzy się z brakiem ponad pół miliona wykwalifikowanych pracowników, co stanie się poważnym problemem dla krajowej gospodarki. Największy niedobór będzie wśród specjalistów w branżach technicznych oraz zawodach robotniczych. O tym 11 stycznia poinformował prezydent Konfederacji Pracodawców Ukrainy Ołeksi Miroszniczenko.
Podkreślił, że brak wykwalifikowanych kadr już teraz znacząco wpływa na dynamikę wynagrodzeń, co w kontekście wzrostu PKB rodzi pytania wśród ekonomistów.
'PKB rośnie o 4%, a wynagrodzenia zwiększają się o 14%. Tak więc wzrost wynagrodzeń powinien być większy niż wzrost cen i PKB, ale nie w takiej proporcji', - powiedział Miroszniczenko.
Kolejnym ważnym aspektem jest konkurencja między instytucjami publicznymi a prywatnymi. Tak, instytucje państwowe oferują stabilność, ale sektor prywatny jest gotów płacić więcej, aby przyciągnąć profesjonalistów. Według słów Miroszniczenki, prowadzi to do wzrostu rotacji pracowników i zaostrzenia konkurencji o wykwalifikowanych specjalistów.
Podkreślił również kilka kluczowych czynników wpływających na sytuację:
- Emigracja: Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny i kryzysu ekonomicznego wielu Ukraińców wyjechało do Europy w poszukiwaniu wyższych zarobków.
- Spadek demograficzny: Zmniejszenie liczby osób w wieku produkcyjnym pogłębia deficyt kadr.
- Niska popularność zawodów robotniczych: Młodzież coraz mniej interesuje się technicznymi i robotniczymi specjalnościami, co prowadzi do nierównowagi na rynku pracy.
Przypominamy, że od 2022 roku polscy pracodawcy zaczęli zmieniać warunki pracy z powodu niedoboru ukraińskich mężczyzn. Ponadto Polska przyciąga coraz więcej ludzi z Azji i Afryki.
Przy okazji, z prawie 780 tys. Ukraińców pracujących w Polsce, 406,5 tys. to mężczyźni, a 372,7 tys. to kobiety. Najczęściej w Polsce pracują osoby w wieku 30-44 lata.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

