W Ukrainie zmienią system płatności za energię: kto zapłaci 2,64 hrywni.
Członek parlamentarniej Komisji do spraw energii i usług komunalnych Serhij Nahornyak oświadczył, że Ukraińcy nie powinni oczekiwać podwyżek taryf na energię elektryczną w najbliższej przyszłości. Według jego słów, rynkowa cena energii elektrycznej obecnie wynosi 7-8 hrywni za kilowat, co pozwala państwowym firmom energetycznym pokryć koszty i uzyskać profity z sprzedaży energii elektrycznej. Ponadto państwo rozszerzyło listę preferencyjnych kategorii konsumentów.
Od początku 2025 roku preferencyjna taryfa w wysokości 2,64 hrywni za kilowat obowiązywać będzie do końca kwietnia dla mieszkańców wielorodzinnych budynków bez dostaw gazu lub z problemami z dostawą ciepła. Właściciele liczników dwustrefowych będą mogli płacić tylko 1,32 hrywni za kilowat w godzinach nocnych. Takie same warunki przewidziane są dla użytkowników kotłów elektrycznych.
Ponadto Serhij Nahornyak opowiedział o zaletach montażu liczników dwustrefowych, które przedsiębiorstwa energetyczne oferują bezpłatnie lub które można samodzielnie zakupić za 1,5 tysiąca hrywni. Dodatkowo Ukraińcy mogą uzyskać kredyt na 10 lat bez odsetek do 480 tysięcy hrywni na instalację paneli słonecznych i akumulatorów.
Wcześniej Serhij Nahornyak wyjaśnił potrzebę taryf dla ludności, wskazując, że środki z taryfy trafiają na wsparcie i odbudowę elektrowni wodnych, co zapewnia stabilność systemu energetycznego i dostaw energii dla ludności. Społecznie wrażliwe grupy ludności oraz właściciele liczników dwustrefowych otrzymują szczególną uwagę w kontekście ustalania taryf na energię elektryczną.
Czytaj także
- Chińskie uzależnienie Putina: udział w handlu Rosji skoczył z 10% do 40%
- Rosyjscy ubezpieczyciele w panice: strata na reasekuracji od ataków dronów wyniosła 2800%
- 135 milionów baryłek ropy utknęło na tankowcach: ukraińskie ataki na rafinerie sparaliżowały rosyjski eksport
- Nowe zasady finansowania studiów w Polsce: prognoza zapotrzebowania na pracowników do 2036 roku
- Kara finansowa jako sposób na zasilenie budżetu: Moskwa liczy na 300 mld rubli w 2026 roku
- Rosja sprowadza paliwo z Indii, by załatać dziurę na rynku – indyjska ropa krąży w cieniu sankcji

