Życie po utracie nóg: historia weterana GUR i jego walka o powrót do służby.
Nieugaszony duch weterana
Jak informuje Novyny.live: Żołnierz Głównego Zarządu Wywiadu o pseudonimie 'Naum' doświadczył dramatycznego przełomu w 2024 roku, gdy w wyniku ataku drona w rejonie Zaporoża stracił obie nogi. Jego losy stanowią świadectwo niezwykłej odwagi i hartu ducha. Weteran dzieli się wspomnieniami z frontu, szczegółami operacji w obwodzie charkowskim, okolicznościami ciężkiego zranienia oraz mozolną drogą dochodzenia do sprawności.
Ofensywa pod Charkowem i jej konsekwencje
Naum brał udział w skutecznej operacji na Charkowszczyźnie, w trakcie której siły ukraińskie odzyskały około 400 hektarów terytorium. Podczas wykonywania zadania bojowego został trafiony pociskiem przeciwpancernym. Jak sam relacjonuje:
„Miałem szczęście, że to był pocisk kumulacyjny, a nie odłamkowy. Nie oderwało mi nóg, tylko je odpaliło”. — Naum
Ta wypowiedź dobitnie ukazuje brutalną rzeczywistość wojny i nieustanne zagrożenia, na które narażeni są żołnierze.
Po odniesionych obrażeniach Naum przeszedł proces rehabilitacji i protezowania, który standardowo zajmuje około dwóch miesięcy. Dzięki niezwykłej determinacji ukończył go w zaledwie trzy tygodnie. Po raz pierwszy stanął na protezach 29 stycznia. Otrzymany przez niego zaawansowany elektroniczny protez Genium x4 ma wartość 1 400 000 hrywien. Ta kwota unaocznia ogromne koszty opieki medycznej i readaptacji, jakie ponoszą weterani wojenni. Wysokospecjalistyczne protezy są kluczowe dla przywrócenia im mobilności i samodzielności.
Naum nie ukrywa swojego pragnienia powrotu do czynnej służby, deklarując:
„Gdy rozpocznie się masowa mobilizacja, nie będę jednym z tych, których wpakują do busa”. — Naum
Te słowa są wyrazem niezłomnej woli żołnierza i jego gotowości do dalszej walki za ojczyznę, pomimo przeżytej tragedii i fizycznych ograniczeń.
Historia Nauma to poruszający przykład niezłomności ukraińskich żołnierzy, którzy nawet po ciężkich ranach i amputacjach chcą wracać do swoich obowiązków. Jego doświadczenie podkreśla także kluczowe znaczenie kompleksowej opieki i wsparcia dla weteranów, wymagających nowoczesnego protezowania i specjalistycznej pomocy. W obliczu trwającego konfliktu losy takich osób jak Naum są bolesnym przypomnieniem o ludzkich tragediach i codziennym heroizmie na froncie.
Czytaj także
- Hołd dla Ołeny Telihy w Babim Jarze: poezja, muzyka i pamięć o zamordowanych twórcach
- Dziesięć lat rosyjskiej okupacji: populacja Donbasu skurczyła się o jedną trzecią
- Dwaj agresorzy zatrzymani w Poznaniu za atak na Polaka, który stanął w obronie nastolatka z Ukrainy
- Kara dla nauczycielki za używanie rosyjskiego podczas lekcji – szczegóły sprawy z Ukrainy
- Ukraińskie służby rozbiły siatkę fikcyjnych zatrudnień: za 5 tysięcy dolarów sprzedawano setki odroczeń
- Groźby i kradzież 11 tysięcy dolarów od wolontariusza: kulisy brutalnego napadu

