Wybuch ładowarki w Iwano-Frankiwsku: dwoje rannych i rady ratowników.
Jak informuje inkorr.com: 6 listopada w Iwano-Frankiwsku na ulicy Bohdana Chmielnickiego doszło do wybuchu w pomieszczeniu biurowym, co spowodowało pożar. Ratownikom udało się szybko ugasić ogień, informuje
„Hlavkom”powołując się na Główne Zarządzenie DSNS w Iwano-Frankiwsku.
Z wstępnych danych wynika, że wybuch nastąpił z powodu stacji ładującej w pomieszczeniu, którego powierzchnia wynosiła około 20 metrów kwadratowych. W wyniku zdarzenia dwie osoby odniosły obrażenia, a jedna osoba została uratowana.
Podczas ewakuacji z budynku ratownicy wyprowadzili 40 osób. Pożar zlokalizowano o 13:28, a całkowicie ugaszono o 13:32.
Zalecenia ratowników dotyczące bezpieczeństwa pożarowego
- Nie zostawiaj stacji ładujących bez nadzoru;
- Korzystaj tylko z certyfikowanego sprzętu;
- Nie przeciążaj urządzeń, korzystając z nich poza dopuszczalną mocą.
Wcześniej w rozmowie z
„Hlavkom”menedżer marki firmy zajmującej się sprzedażą stacji ładujących, Siergiej Siłin, opowiedział, dlaczego dochodzi do pożarów urządzeń ładujących w mieszkaniach.
W Iwano-Frankiwsku doszło do wybuchu w pomieszczeniu biurowym, co doprowadziło do pożaru i rannych. Ratownicy szybko ugasili ogień, ale dwie osoby doznały obrażeń. Wszyscy zostali ewakuowani, a pracownicy przypominają o ważności przestrzegania zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego podczas korzystania ze stacji ładujących.
To zdarzenie podkreśla znaczenie przestrzegania zasad bezpieczeństwa podczas użytkowania urządzeń elektronicznych. Eksperci apelują do użytkowników o ostrożność i zapewnienie odpowiednich warunków pracy stacji ładujących, aby uniknąć podobnych incydentów w przyszłości.
Czytaj także
- Atak na Wiszniowe: bilans ofiar rośnie – sześć osób nie żyje, 26 rannych
- Atak rakietowy na stolicę: 12 ofiar śmiertelnych, 49 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak rakietowy na obwód kijowski: bilans ofiar wzrósł do sześciu osób
- Atak na Zaporoże: nie żyje oficer policji, 14 rannych po rosyjskim ostrzale
- Atak na Kijów: 13 ofiar śmiertelnych i 56 rannych. Służby wydobyły ciało mężczyzny z gruzów
- Nocny atak na Odessę: ranny 23-latek, zniszczone domy i akademik

