Seria wybuchów w Penzie: HUR informuje o odłączeniu kluczowych rurociągów naftowych.
Jak informuje inkorr.com: W rosyjskim mieście Penza rozległa się seria wybuchów, które spowodowały wstrzymanie pracy jedynego systemu rurociągów naftowych. Z danych HUR MON Ukrainy wynika, że co najmniej cztery wybuchy miały miejsce w rejonie kolejowym Penzy 8 września około godziny 4 rano.
Dwie rury głównego gazociągu o przepustowości 2 milionów baryłek dziennie przestały funkcjonować, - informuje się.
Uszkodzone zostały także dwie rury regionalnego gazociągu. Obiekty wojskowe, które otrzymywały gaz przez te główne rurociągi, były zaangażowane w agresywne działania Rosji przeciwko Ukrainie.
Ćwiczenia w zakładach energetycznych
Po wybuchach w lokalnych mediach pojawiły się informacje o 'planowanych ćwiczeniach' w obiektach energetycznych, gdzie pracowały służby awaryjne. Mieszkańcom zapewniono, że nie ma powodu do paniki i należy ignorować spekulacje w mediach społecznościowych dotyczące wybuchów.
W wyniku wybuchów w Penzie rurociągi zostały odłączone od zarządzania, co stanowiło zagrożenie dla dostaw gazu ziemnego do niektórych obiektów wojskowych na okupowanym Krymie i we wschodniej Ukrainie.
Te wybuchy pokazują zwiększone ryzyko dla infrastruktury zaangażowanej w zbrodnie wojenne Rosji. Prawdopodobnie podobne incydenty mogą wpłynąć na zdolność rosyjskich wojsk do prowadzenia działań bojowych, ponieważ zależność od zasobów energetycznych jest krytycznie ważna dla ich operacyjnej działalności. Dochodzenie w tej sprawie może dostarczyć dodatkowych informacji na temat sytuacji w regionie.
Czytaj także
- Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego
- Szef MSZ Rosji straszy Kijów: „Przywrócimy prawa” ofiarom terroru
- Ukraina przeprasza Grecję za incydent z dronem morskim Magura V5
- 7 czerwca 2023 r. w Armenii odbędą się przełomowe wybory parlamentarne – oto stawka dla kraju i Kaukazu
- Prezydent Ukrainy składa życzenia dziennikarzom i wzywa do negocjacji pokojowych – nowe szczegóły
- Po ataku w Konstancy premier Słowacji wzywa do rozmów z Kremlem

