Łotewski wicepremier: Rosyjskie oskarżenia o dyskryminację to zasłona dymna.
Stanowisko wicepremiera Łotwy
Jak informuje Espreso.tv: Janis Bordans, pełniący funkcję wicepremiera Łotwy, odniósł się do niedawnych oskarżeń Federacji Rosyjskiej wobec jego kraju i społeczności rosyjskojęzycznej. Jego zdaniem są one jedynie przykrywką. Jak podkreślił, łotewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych udzieliło już wyczerpującej odpowiedzi, wskazując, że twierdzenia Moskwy o rzekomym prześladowaniu mniejszości rosyjskiej nie są niczym nowym.
Bordans ostrzegł również, że Rosja może szykować się do konkretnych działań.
„To zasłona dymna, a Rosjanie się przygotowują. Jeśli Federacja Rosyjska zdecyduje się na jakiś krok, będzie miała pretekst” – powiedział Janis Bordans.
Polityk sprawował urząd wicepremiera w latach 2019–2022, a wcześniej dwukrotnie kierował resortem sprawiedliwości (2012–2014 oraz 2019–2022).
Sytuacja w regionie
Łotwa odzyskała niepodległość w 1990 roku. W obliczu narastającego zagrożenia ze strony Rosji NATO planuje reorganizację dowództwa na wschodniej flance, co uwypukla znaczenie międzynarodowej współpracy dla bezpieczeństwa państw bałtyckich.
Wypowiedź Bordansa odzwierciedla napięte relacje między Rygą a Moskwą, które pozostają napięte w kontekście wyzwań bezpieczeństwa w regionie. Jako członek Paktu Północnoatlantyckiego Łotwa konsekwentnie wzmacnia swoją obronność i współpracę z sojusznikami. To sygnał, że kraj jest gotowy reagować na ewentualne prowokacje ze strony Kremla, zwłaszcza w obliczu powtarzanych oskarżeń o dyskryminację rosyjskojęzycznych mieszkańców.
Czytaj także
- Profesor wskazuje błędy strategiczne Moskwy: agresja będzie kosztować Rosję coraz więcej
- Trump ujawnia wyciek 220 mln danych amerykańskich wyborców i domaga się śledztwa
- 11 kryzysowych punktów w armii ukraińskiej – prezydent traci wpływ na dowództwo
- Nowa faza konfliktu: Trump ogłasza sukces w Iranie i wznawia operacje wojskowe w Cieśninie Ormuz
- Amerykańscy senatorowie masowo popierają nowy pakiet sankcji wobec Rosji
- Łotewski premier naciska na kolejne restrykcje wobec Moskwy – czy Unia Europejska wprowadzi 21. pakiet?

