58 tysięcy osób naprawia sieci, a Włochy dostarczą sprzęt. Sytuacja w energetyce po atakach.

58 tysięcy osób naprawia sieci, a Włochy dostarczą sprzęt. Sytuacja w energetyce po atakach
58 tysięcy osób naprawia sieci, a Włochy dostarczą sprzęt. Sytuacja w energetyce po atakach

Naprawa zniszczonej infrastruktury energetycznej

Jak informuje UATV: Rosyjskie ataki na ukraińską energetykę nie ustają, ale trwają intensywne prace naprawcze. Jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski, w brygadach remontujących sieci elektroenergetyczne pracuje obecnie 58 tysięcy osób. W samej stolicy działa 50 specjalnych zespołów, które mają pomóc w usuwaniu skutków ataków. Prezydent podkreślił, że rosyjska agresja wciąż koncentruje się na obiektach energetycznych, które są kluczowe dla funkcjonowania kraju i morale społeczeństwa.

Gdzie trwają najintensywniejsze prace?

Działania naprawcze prowadzone są w wielu regionach, w tym na obszarach przyfrontowych. Do najciężej doświadczonych należą:

  • Charków
  • obwód czernihowski
  • obwód sumski
  • obwód dniepropetrowski
  • obwód zaporoski
  • obwód połtawski
  • Odessa

Wczorajszy atak na obiekty wydobycia gazu potwierdza, że zagrożenie dla infrastruktury jest stałe i wymaga nieustannej czujności. Sytuacja w obwodzie kijowskim, szczególnie w jego północnej części i rejonie boryspolskim, nadal jest trudna.

Wołodymyr Zełenski poinformował również o nowych ustaleniach z Włochami, które właśnie wchodzą w fazę realizacji. Umowa przewiduje dostawy kluczowego sprzętu niezbędnego do odbudowy sektora energetycznego. Prezydent zaznaczył też, jak ważne jest pełne informowanie strony amerykańskiej o sytuacji w Ukrainie. Jego zdaniem Rosja nie traktuje obecnie dyplomacji jako priorytetowego narzędzia.

Odbudowa ukraińskiej energetyki w warunkach ciągłych ataków to zadanie o strategicznym znaczeniu, które wymaga międzynarodowego wsparcia. Włoska dostawa specjalistycznego wyposażenia może być istotnym krokiem w kierunku stabilizacji systemu. Kontynuacja prac pomimo zagrożeń świadczy o determinacji i odporności Ukrainy w obliczu agresji.


Czytaj także

Reklama