Konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w portfele rolników. Oto, co czeka nas na półkach sklepowych.

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w portfele rolników. Oto, co czeka nas na półkach sklepowych
Konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w portfele rolników. Oto, co czeka nas na półkach sklepowych

Jak wojna wpłynie na koszty rolników?

Jak informuje Novyny.live: Wysokie ceny nawozów sztucznych i paliw, wynikające z napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie, odbiją się na budżetach ukraińskich gospodarzy podczas siewów w 2026 roku. Prognozuje się, że wydatki na nawozy mineralne wzrosną w przyszłym roku o 20–25% w porównaniu z rokiem 2025. Ponieważ paliwo stanowi 10% kosztów produkcji, te podwyżki bezpośrednio przełożą się na wyższą cenę finalnych produktów spożywczych.

Kiedy i czego spodziewać się w sklepach?

Już pod koniec marca 2026 roku konsumenci muszą liczyć się z droższym nabiałem, a w okolicach Wielkanocy – z wyższymi cenami mięsa. Rosnące koszty surowców nie pozostają bez wpływu na portfele klientów, którzy wkrótce zapłacą więcej za podstawowe artykuły.

Przez ostatnie trzy lata chleb drożał co miesiąc o 1,5–2% i nic nie wskazuje na to, by ten trend miał się odwrócić. Denys Marcuk wyjaśnia:

„Koszty rosną, więc i cena surowca musi być wyższa. Jednak to nie Ukraina dyktuje stawki na światowych rynkach.”
To pokazuje, że rolnicy muszą mierzyć się z globalnymi wyzwaniami, które odbijają się na ich sytuacji finansowej.

Ołeh Hetman skomentował wpływ cen paliw:

„Jeśli paliwo zdrożeje teraz o 10–20%, finalna cena produktów wzrośnie maksymalnie o 1%.”
Oznacza to, że choć wydatki na paliwo mogą być wyższe, ich przełożenie na ceny w sklepach będzie stosunkowo niewielkie.

W obliczu tych zmian ukraińscy rolnicy muszą elastycznie dostosowywać strategie, aby utrzymać konkurencyjność na rynku.

Globalne wydarzenia, które windują koszty nawozów i paliw, unaoczniają kruchość ukraińskiego sektora rolnego. Dla rolników kluczowe staje się przystosowanie do nowej rzeczywistości ekonomicznej, by zachować rentowność i nie stracić pozycji na arenie międzynarodowej. Konsekwencje odczują również konsumenci – podwyżki cen podstawowej żywności mogą odbić się na ich codziennym budżecie.


Czytaj także

Reklama