Trump zapowiada dalsze ataki: konflikt USA i Izraela z Iranem wciąż trwa.
Wspólna operacja militarna Waszyngtonu i Tel Awiwu przeciwko Teheranowi
Jak informuje TSN.ua: Od 11 marca 2026 roku trwa zakrojona na szeroką skalę kampania wojenna pod kryptonimem „Epicka wściekłość”. Tego dnia prezydent USA Donald Trump ogłosił zwycięstwo w starciu, ale jednocześnie zapowiedział kontynuację nalotów. Głównym celem działań jest likwidacja irańskiego programu nuklearnego oraz obalenie rządów ajatollahów.
Operacja weszła w fazę intensywnych uderzeń, które według prognoz mogą potrwać jeszcze 3–4 tygodnie. W odpowiedzi Iran zablokował Cieśninę Ormuz – kluczowy szlak dla ponad 20% globalnych dostaw ropy i gazu. To natychmiast przełożyło się na dynamiczny wzrost cen surowców energetycznych:
- Cena baryłki ropy przekroczyła już 100 dolarów;
- Gaz osiągnął poziom 570 dolarów.
Analitycy ostrzegają, że surowa ropa może zdrożeć nawet do 150 dolarów, bijąc rekord z 2008 roku, gdy wynosił 147 dolarów.
Globalne reperkusje ekonomiczne
Skutki konfliktu są już widoczne na światowych rynkach. Trump stwierdził:
„Ameryka zyskuje na wzroście cen energii”. W odpowiedzi na napiętą sytuację, 12 marca 2026 roku amerykański przywódca ogłosił 30-dniowe zniesienie sankcji na rosyjską ropę. Decyzja ta może zmienić dynamikę dostaw i wpłynąć na dalsze wahania cen.
Sytuacja pozostaje napięta, a dalszy rozwój wypadków – zarówno w Ukrainie, jak i na arenie międzynarodowej – zależy od przebiegu działań zbrojnych oraz reakcji globalnej społeczności. Przedstawiciel administracji USA Steve Witkoff podkreślił, że
„Rosja nie przekazuje Iranowi danych wywiadowczych”, co uwidacznia złożoność relacji międzynarodowych w trakcie konfliktu.
Starcie między USA, Izraelem a Iranem niesie poważne konsekwencje nie tylko dla bezpośrednio zaangażowanych stron, ale także dla całej gospodarki światowej, szczególnie w sektorze energetycznym. Blokada Cieśniny Ormuz zagraża stabilności dostaw ropy i gazu, co może wywołać dalsze podwyżki cen i pogłębić kryzys ekonomiczny. Kluczowe będzie również stanowisko innych państw, które może zaważyć na dalszym przebiegu wydarzeń i przyszłych relacjach między krajami.
Czytaj także
- Ekspert ujawnia, jak USA pośredniczą w liście Zełenskiego do Putina
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: list z propozycją pokojową trafił na Kreml
- Sztuczna inteligencja doprowadziła do kryzysu USA–Chiny o Tajwan: symulacja ujawniła zagrożenia
- Trump popiera pomysł rozmów Zełenskiego z Putinem – najnowsze informacje
- Czy 400 milionów dolarów od Rubio zmieni nastawienie Kremla?
- Bliski Wschód nowym frontem Ukrainy: jak Kijów odpowiada na sojusz Moskwy z Teheranem

