Wojsko wymieniło frazy, które prowokują konflikty na punktach kontrolnych.

Wojsko wymieniło frazy, które prowokują konflikty na punktach kontrolnych
Wojsko wymieniło frazy, które prowokują konflikty na punktach kontrolnych

Jak informuje inkorr.com: Kontrole na drogach stały się zwykłą częścią codziennego życia Ukraińców w czasie wojny. Wojsko podkreśla, że emocje i niewłaściwe zachowanie na punktach kontrolnych mogą utrudnić zwykłą kontrolę i przekształcić ją w niebezpieczną sytuację.

Dowódca kompanii ochrony jednego z terytorialnych centrów rekrutacyjnych w Poltawie opisał, jakich wyrażenia kierowcy powinni unikać.

"Najgorsze to rzucać słowami, które prowokują konflikt"
, zauważył wojskowy.

Frazy, które mogą powodować problemy:

  • "Proszę mnie przepuścić, spieszę się" — kontrola nie może dostosować się do harmonogramu kierowcy. Lepiej prosić spokojnie, bez wymagań.

  • "Nie twoja sprawa, co w bagażniku" — taka reakcja budzi podejrzenia. Jeśli proszą, lepiej otworzyć bagażnik bez agresji. Należy pamiętać, że przeszukać mogą tylko policjanci.

  • "Nie dam dokumentów" — odmowa może prowadzić do bardziej szczegółowej kontroli. Wojsko ma prawo wymagać dokumentów wojskowych, inne kontrole przeprowadza policja.

  • "Zadzwonię do wpływowych przyjaciół" — chwaleniem się znajomościami zazwyczaj prowadzi do surowszych kontroli.

  • "Nie mamy wojny" — podobne słowa mogą być odbierane przez wojsko jako obraza lub prowokacja.

  • "Wyjadę i nic się nie stanie" — nagłe ruchy na punkcie kontrolnym mogą sprowokować niebezpieczną reakcję, szczególnie w strefach przyfrontowych.

 

Wojsko radzi kierowcom mieć dokumenty pod ręką, pokazywać je spokojnie i bez komentarzy, poruszać się powoli i zawsze trzymać ręce w widocznym miejscu.

 

"Uprzejmość i jasność działań to nie słabość, a sposób na uniknięcie niebezpieczeństwa"
, podsumował pracownik TCK.

Zważywszy na trudną sytuację w kraju, wojsko stara się stworzyć bezpieczne warunki dla kontroli. Przestrzeganie prostych zaleceń pomoże kierowcom uniknąć nieporozumień z organami ścigania i zachować spokój w stresowych sytuacjach na drodze. Niezaprzeczalnie uprzejmość i zrozumienie będą gwarancją bezpieczeństwa dla wszystkich uczestników ruchu.


Czytaj także

Reklama