Żołnierz na Odeszczy ukradł multicooker i drukarkę: jakie kara nałożył sąd.
Żołnierz na Odeszczy włamał się do cudzej posesji i ukradł multicooker oraz drukarkę. Funkcjonariusza ujawniono na miejscu przestępstwa, a następnie wszczęto postępowanie karne, które rozpatrywał sąd w Czarnomorsku.
O tym dowiedziały się Nowiny.LIVE z Jednolitego Rejestru Orzeczeń Sądowych.
Szczegóły sprawy
Żołnierz Sił Zbrojnych Ukrainy, mieszkający w Czarnomorsku, wyłamał drzwi wejściowe do cudzego budynku i ukradł multicooker marki 'Delimano KF-R50' oraz drukarkę terminalową marki 'Xprinter XP-N160II USB+Wifi'. Ogólnie poszkodowanemu wyrządzono szkody na kwotę 4012 hrywien. Funkcjonariusza ujawniono na miejscu, a następnie wszczęto postępowanie karne. Podczas procesu sądowego oskarżony całkowicie zwrócił wyrządzone szkody.
Co postanowił sąd
Oskarżonego uznano za winnego na podstawie art. 185 cz. 4 Kodeksu Karnego Ukrainy (kradzież w warunkach stanu wojennego). Sąd zwolnił go z kary 5 lat pozbawienia wolności na tej podstawie, nałożając dwuletni okres próbny.
Przypomnijmy, niedawno pisaliśmy o żołnierzu, który zranił mężczyznę na Odeszczy. A także o funkcjonariuszu Sił Zbrojnych Ukrainy, który ukradł auto.
Przedstawiona wiadomość odzwierciedla faktyczne wydarzenia, które miały miejsce na Odeszczy. Żołnierz włamał się do cudzej nieruchomości, kradnąc multicooker i drukarkę. Został odsunięty od służby, a sprawa została rozpatrzona przez sąd. Po całkowitym zaspokojeniu wyrządzonych szkód oskarżony został zwolniony z pozbawienia wolności z okresem próbnym.Czytaj także
- Atak na magazyn w Wiszniowem: Zełenski potwierdza śmierć siedmiu osób
- Atak Rosjan na ratowników w Donbasie – uszkodzono opancerzony pojazd Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych
- Jak kryzys energetyczny na Krymie paraliżuje zaopatrzenie rosyjskiej armii
- Atak dronem na stację benzynową pod Zaporożem: jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne
- Atak na minibus w Chersoniu i ostrzał ratowników w Doniecku – rosyjskie siły uderzają w cywilów
- Siedem ofiar śmiertelnych i blisko sto zniszczonych domów po nocnym ataku na Wiszniewe

