Żołnierz wyjaśnia, czy można filmować proces wręczenia wezwania.
11.04.2025
4084
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
11.04.2025
4084
W sieci krążą filmy, na których żołnierze z TCK zachowują się nieostrożnie. Żołnierze niesłusznie uważają, że takich przypadków jest znacznie więcej, ale nie są publikowane z powodu braku kamer u TCK-owców. Jeden z sierżantów opowiada o sytuacji, gdy musiał zmierzyć się z grubymi ludźmi, którzy go obrażali. Twierdzi, że stara się pozostać spokojny w takich sytuacjach, aby uniknąć problemów. W wiadomości znajduje się również rozmowa z innym żołnierzem frontowym, który opowiada o swojej pracy i podchodzi do ludzi z szacunkiem. Wiadomość kończy się informacją, że połowa składu TCK to ranni żołnierze.
Czytaj także
- Krym: Rosjanie demontują transformatory z przepompowni – poważne zagrożenie dla dostaw prądu
- Atak dronem na autobus w Chersoniu: 14 lipca ranni w wyniku rosyjskiego uderzenia
- Zmiana warty w Ukroboronpromie: Herman Smetanin odchodzi ze stanowiska
- Rosja uderzyła w trzy regiony Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni po atakach dronów i rakiet
- Nocny atak balistyczny na Kijów: ranni w Charkowie, Zaporożu i Czernihowie
- Nocny ostrzał Kijowa: trafione magazyny i uszkodzona szkoła

