Żołnierz wyjaśnia, czy można filmować proces wręczenia wezwania.
11.04.2025
4018
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
11.04.2025
4018
W sieci krążą filmy, na których żołnierze z TCK zachowują się nieostrożnie. Żołnierze niesłusznie uważają, że takich przypadków jest znacznie więcej, ale nie są publikowane z powodu braku kamer u TCK-owców. Jeden z sierżantów opowiada o sytuacji, gdy musiał zmierzyć się z grubymi ludźmi, którzy go obrażali. Twierdzi, że stara się pozostać spokojny w takich sytuacjach, aby uniknąć problemów. W wiadomości znajduje się również rozmowa z innym żołnierzem frontowym, który opowiada o swojej pracy i podchodzi do ludzi z szacunkiem. Wiadomość kończy się informacją, że połowa składu TCK to ranni żołnierze.
Czytaj także
- Nocny ostrzał Charkowa: uszkodzonych ponad 40 budynków, wśród rannych dzieci
- Tajna fabryka materiałów wybuchowych w Charkowie rozbita. Trzy osoby zatrzymane
- Ambasada USA ostrzega przed nalotami dronów na Moskwę – nowe doniesienia
- 19 czerwca na Charkowszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Drony nad Moskwą: dlaczego drugi atak na rafinerię zagraża dostawom paliwa dla stolicy Rosji
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych

