Ormiańczycy obrzucili jajkami ambasadę Białorusi w Erywaniu.
Przedstawiciele partii 'Za Republikę' zaatakowali ambasadę Białorusi w Erywaniu, rzucając w nią pomidorami i jajkami. Powodem tego był komentarz prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki na temat Ormian. Aktywiści żądali wydalenia wszystkich pracowników ambasady białoruskiej z Armenii.
WCześniej Nikol Pashinyan ogłosił zamrożenie udziału Armenii w działalności Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym i odmówił finansowania tej organizacji. Wątpił również w skuteczność rosyjskich sił pokojowych w Karabachu.
Przedstawiciele partii 'Za Republikę' obrzucali ambasadę Białorusi w Erywaniu pomidorami i jajkami.
Lider partii Arman Babayan wezwał do ogłoszenia wszystkich pracowników białoruskiej ambasady personas non grata.
Nikol Pashinyan ogłosił, że oficjalni przedstawiciele jego kraju zaprzestaną wizyt w Mińsku.
Za te oświadczenia Nikol Pashinyan został skrytykowany przez Rosję i Białoruś, które nazwały go zdrajcą.
Konflikt między Erywaniem a Moskwą
Armenia coraz bardziej oddala się od Rosji i szuka pomocy w innych krajach z powodu ciągłego nacisku ze strony Azerbejdżanu. Wypowiedzi Łukaszenki o zwycięstwie Azerbejdżanu w konflikcie kara-baskim jeszcze bardziej pogorszyły stosunki między Erywaniem a Moskwą.
Czytaj także
- 49,75% głosów dla partii Paszyniana – zwycięstwo w wyborach w Armenii
- Ponad 3,5 mln wyświetleń: ukraińskie media zagraniczne relacjonowały wybory w Armenii
- Waszyngton gratuluje Paszynianowi wyborczego triumfu – USA potwierdzają chęć dalszej współpracy
- Wybory w Armenii: partia Paszyniana z miażdżącym zwycięstwem – 49,81% poparcia
- Erewan zrywa z Moskwą i dąży do pokoju z Baku: trzy priorytety premiera Paszyniana
- Wybory w Armenii: partia Paszyniana zdobywa niemal połowę głosów

