Włączając kraje NATO: ISW ogłosił, że Putin zamierza zająć nowe terytoria.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wyraził zamiar Federacji Rosyjskiej zajęcia nowych terytoriów, w tym krajów NATO.
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną oświadczył, że Rosja kontynuuje wojnę informacyjną przeciwko Ukrainie, żądając zwrotu tymczasowo okupowanych i kontrolowanych przez Kijów terytoriów.
Analitycy wskazują, że w niedawnym wywiadzie Ławrow wyraził żądanie przekazania pod kontrolę Kremla wszystkich terytoriów obwodów Donieckiego, Ługańskiego, Zaporoskiego i Chersońskiego.
Przy tym nazwał te regiony 'Donbasem' i 'Noworosją' oraz oświadczył, że Ukraina nie reprezentuje ich mieszkańców i nie ma prawa reprezentować Odessy, ponieważ, jego zdaniem, została zbudowana przez Rosję.
Analitycy zauważają, że ten wywiad świadczy o zamiarach Rosji kontynuowania zajmowania terytoriów Ukrainy niezależnie od negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie zakończenia wojny.
Według Ławrowa, Rosja ma również interesy w terytoriach w Europie Wschodniej, na Kaukazie Południowym i w Azji Środkowej, w tym w krajach członkowskich NATO. Zaznaczył, że te terytoria nigdy nie należały do nikogo, poza Imperium Rosyjskim i ZSRR, a dziś dzieją się w nich 'obrzydliwości'.
Analitycy zauważają, że te oświadczenia wraz z groźbami wobec Finlandii świadczą o niebezpiecznych zamiarach Kremla korzystania z podobnych narracji, którymi Rosja uzasadniała swoją agresję przeciwko Ukrainie.
W Białym Domu przypomniano, że Trump oczekuje od Putina.
Czytaj także
- Nowa inicjatywa pokojowa Kremla: powrót do rozmów w Stambule?
- Ukraina może uderzyć w białoruskie rafinerie. Były ambasador wskazuje na konsekwencje
- Ławrow: Rosja nie zgodzi się na zamrożenie frontu jako warunek rozmów pokojowych
- Ekspert: Ławrow nie ma realnego wpływu na decyzje na Kremlu. To część strategii „mgły wojny”
- Moskwa oskarża Waszyngton o złamanie paktu Putina z Trumpem
- Szef MSZ Rosji: nie będzie przerwy w walce ani zamrożenia frontu

