Rosyjski dron trafił w centrum handlowe w Charkowie: pięć osób rannych, w tym 17-letnia dziewczyna.

Rosyjski dron trafił w centrum handlowe w Charkowie: pięć osób rannych, w tym 17-letnia dziewczyna
Rosyjski dron trafił w centrum handlowe w Charkowie: pięć osób rannych, w tym 17-letnia dziewczyna

W Charkowie 9 sierpnia rosyjski dron uderzeniowy trafił w centrum handlowe w dzielnicy kijowskiej. Pięć osób zostało rannych, w tym 17-letnia dziewczyna. Poszkodowani otrzymują pomoc medyczną, a organy ścigania dokumentują skutki ataku.

O tym informują Nowiny.LIVE

Szef Wydziału Prokuratury Obwodowej Charkowa, Dmytro Jacyczenko, poinformował, że wszyscy ranni otrzymali już niezbędną pomoc medyczną, a na miejscu pracują śledczy.

'Z wstępnych danych wynika, że uderzenie zostało zadane dronem 'Mołnia-2'. Zniszczono sklep meblowy, są znaczne zniszczenia. Znaleziono fragmenty drona', - zaznaczył.

Z danych śledztwa wynika, że obrażenia od wybuchu odniosły trzy kobiety, 38-letni mężczyzna i 17-letnia dziewczyna. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. W sprawie ataku Prokuratura Okręgowa Kijowska w Charkowie wszczęła postępowanie przygotowawcze w sprawie zbrodni wojennej (cz. 1 art. 438 Kodeksu karnego Ukrainy).

Skutki wcześniejszego ataku rosyjskich wojsk

Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Ołeksandr Syrski, poinformował, że jeszcze przed rozpoczęciem ofensywy rosyjskich wojsk w kierunku Charkowa w 2024 roku, ukraińscy obrońcy zdołali wcześniej zidentyfikować i ujawnić plany przeciwnika. Umożliwiło to przygotowanie się na możliwe działania wroga i wzmocnienie linii obronnych.

Wcześniej informowaliśmy, że wieczorem 7 sierpnia rosyjskie wojska przeprowadziły atak na Charków przy użyciu uderzeniowych dronów. Atak spowodował pożar, a dwóch cywili zostało rannych w wyniku ostrzału.

W Charkowie miało miejsce uderzenie rosyjskiego drona w centrum handlowe, co doprowadziło do rannych pięciu osób, w tym nastolatka. Poszkodowani otrzymują pomoc, a organy ścigania już rozpoczęły śledztwo. Wstępnie atak miały przeprowadzić wojska przy użyciu uderzeniowego drona 'Mołnia-2'.


Czytaj także

Reklama