Marynarka Wojenna Ukrainy zniszczyła jedną z gazowych wież okupantów na Morzu Czarnym.
W nocy z piątku na sobotę, 10 sierpnia, Siły Marynarki Wojennej Ukrainy przeprowadziły kolejną operację na Morzu Czarnym. O tym poinformowała grupa społeczna Krymski Wiatr i aktywista społeczny Serhij Sternenko.
Według niego wojskowi zaatakowali gazową wieżę, gdzie rosyjski wróg trzymał swoje urządzenia wywiadowcze oraz osobowy personel do 40 osób. Platforma gazowa dynamicznie płonie po uderzeniu.
"Teraz te kacapy są zarówno podwodne, jak i usmażone", powiedział Sternenko.
Podkreślił również, że Marynarka Wojenna Ukrainy dysponuje morskimi dronami bliźniaczymi Sea Baby o zasięgu do 1000 km i ładowności bojowej około 900 kg, co zmniejsza szanse Rosjan na przeżycie na Morzu Czarnym.
Przypomnijmy, Siły Zbrojne Ukrainy również przeprowadziły atak na lotnisko w Lipiecku oraz radary obrony przeciwlotniczej w obwodzie donieckim.
Czytaj także
- Protesty w Kijowie po dymisjach w rządzie: co się dzieje po odejściu Fedorowa?
- Fala dymisji w ukraińskim dowództwie wojskowym po odejściu szefa MON – protesty i reakcje
- Nowy szef MON na Ukrainie: Chmara zastępuje Fedorowa
- Wołodymyr Zełenski szykuje zmianę na czele MON: Jewhen Chmara ma zastąpić Fedorowa
- Rezygnacja szefa MON wstrząsnęła Europą. Kto przejął ster w ukraińskim resorcie obrony?
- Dymisja Fedorowa z fotela szefa MON: kto jeszcze stracił stanowisko w jego ślad

