„Strata wpływowego sojusznika Ukrainy”. Co mówią eksperci o rezygnacji głowy Kościoła Anglii.
Rezygnacja głowy Kościoła Anglii, Justina Welby'ego - strata ważnego sojusznika Ukrainy
Justin Welby, głowa Kościoła Anglii, zrezygnował, co niepokoi ukraińskich ekspertów religijnych w kwestii wsparcia Ukrainy ze strony krajów zachodnich. Arcybiskup Canterbury zawsze mówił o konieczności stanowczego wsparcia Ukrainy i porównywał walkę Ukraińców z walką Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej. Jednak jego rezygnacja może odbić się na tym wsparciu.
Patriarcha ekumeniczny Bartłomiej był jednym z najbardziej zdecydowanych potępiaczy rosyjskiej agresji i oskarżył patriarchę moskiewskiego i całej Rusi, Cyryla, o błogosławienie rosyjskiej agresji. Ponadto głowa Kościoła Anglii również wyrażała swoje poparcie dla Ukrainy i aktywnie broniła pokoju w Afryce. Ukraina szczególnie ceniła jego stanowisko, zwłaszcza w kontekście rywalizacji między Rosją a Wielką Brytanią o wpływy w Afryce.
Strata Justina Welby'ego jako sojusznika Ukrainy może postawić nas w trudnej sytuacji i osłabić nasze wsparcie ze strony krajów zachodnich. Ukraińscy eksperci religijni uważają jego rezygnację za stratę cennego sojusznika i oczekiwanego obrońcę Ukrainy.
Czytaj także
- Atak w Charkowie: trzy osoby ranne, policja zatrzymała 22-latka
- Podwyżki dla nauczycieli w 2026 roku: o ile wzrosną pensje?
- Kierowcy taksówek muszą uważać: nowe zasady dotyczące postoju i zatrzymywania
- Tylko jeden z dwóch synów w armii może odejść, by opiekować się rodzicami
- Stolica ma potencjał: 50 nowych schronów do zagospodarowania w podziemiach Kijowa
- Ochrona w sklepach ATB: czego strażnicy nie mogą robić i jakie prawa mają klienci

