Para z Wielkiej Brytanii opowiedziała o życiu na farmie w Brazylii: co im się nie spodobało.

Para z Wielkiej Brytanii opowiedziała o życiu na farmie w Brazylii: co im się nie spodobało
Para z Wielkiej Brytanii opowiedziała o życiu na farmie w Brazylii: co im się nie spodobało

Nieoczekiwane aspekty życia na farmie w Brazylii

Jak informuje The Sun: Para, która opuściła swoje życie w Zjednoczonym Królestwie, aby zostać rolnikami mlecznymi w Brazylii, podzieliła się, że ich nowe życie okazało się zupełnie inne, niż się spodziewali.

Angel Bulut, 25 lat, i jej partner przeprowadzili się z Bracknell w październiku 2022 roku, przelatując 6000 mil do stanu Paraná na południu Brazylii.

SWNS SWNS SWNS

Opuścili jednopokojowe mieszkanie i przeprowadzili się na farmę o powierzchni dwóch i pół akra, gdzie teraz są odpowiedzialni za 30 krów, świń, ryb i kurczaków.

Angel zarabiała 2300 funtów miesięcznie, pracując jako menedżer restauracji, ale teraz jej dochód zmniejszył się o 60%, i zarabia tylko 887 funtów.

Niestety, wydatki nie zmniejszyły się tak bardzo, jak jej dochody. Angel odkryła, że 'wszystko kosztuje więcej' i teraz musi wydawać swoje oszczędności na 'rozrywkę'.

Angel powiedziała, że pierwszy rok w nowym domu był “jednym z największych wyzwań w jej życiu”.

Para budzi się o 5 rano każdego dnia, aby doić krowy, a ona mówi, że pracuje 'ciężej, niż kiedykolwiek mogła sobie wyobrazić.'

“Tutaj nie mogę opuścić domu sama bez ochrony mojego psa. Nie można wychodzić na zewnątrz w nocy,” - zauważyła.

Na początku swojej podróży Angel czuła, że jej przyjaciele z domu i lokalni mieszkańcy myśleli, że 'nie wytrzyma nawet miesiąca'.

“Nie znałam portugalskiego. Byłam tylko taką 'blondynką' z miasta, która przyjechała na farmę.”

SWNS

Po sześciu miesiącach już planowała powrót do domu, ale ostatecznie zakochała się w swoim nowym życiu w Brazylii.

“To nie było łatwy proces. Żyjemy życiem, ale bez przyjemności, które były w Wielkiej Brytanii,” - powiedziała.

Angel przyznała, że nigdy nie była szczęśliwa w Zjednoczonym Królestwie, a teraz bardziej podoba jej się być pod ciepłym słońcem.

“Mam słońce, swoje zwierzęta, które mają dużo przestrzeni, i nie mam szefa,” - dodała.

Teraz uczy się języka i zakochała się w ciężkiej pracy przy opiece nad zwierzętami.

“Moje zdrowie jest dobre, ponieważ nie marznę, dostaję witaminę D. Moim zdaniem, prywatna opieka medyczna tutaj jest bardziej dostępna,” - zauważyła.

“Ludzie tutaj są przyjaźniejsi, w porównaniu do kultury brazylijskiej, Anglia to bardzo zimna i surowa kultura.”

“Warto było wiele wytrzymać, ale teraz kocham Brazylię,” - podsumowała.
SWNS

Nowe życie na farmie stało się dla Angel prawdziwym wyzwaniem, ale także drogą do nowych odkryć. Znalazła nie tylko nowe wyzwania, ale także szczęście w prostych radościach: od kontaktów ze zwierzętami po ciepłą pogodę. Ta historia podkreśla, jak zmiana otoczenia może przekształcić wyzwania w możliwości, jeśli potrafisz je chwycić.

Przeprowadzka do Brazylii to nie tylko zmiana lokalizacji, ale także ważny etap w życiu Angel, gdzie nauczyła się doceniać naprawdę ważne rzeczy. Tak więc, jej doświadczenie może zainspirować tych, którzy szukają nowej drogi w życiu, nawet pomimo trudności.


Czytaj także

Reklama