Rosja: WhatsApp zablokowany po usunięciu z krajowego systemu DNS.
Rosyjska blokada WhatsApp
Jak informuje TSN.ua: Rosyjscy dostawcy internetu utracili możliwość powiązania nazwy domenowej WhatsApp z jego adresem IP, co doprowadziło do całkowitego zaprzestania działania tej usługi w kraju. Decyzja ta nastąpiła po zablokowaniu platformy YouTube i wiąże się z usunięciem domeny WhatsApp z baz danych Narodowego Systemu Domen (NSD). W ten sposób władze kontynuują politykę ograniczania dostępu do zagranicznych platform komunikacyjnych.
Z systemu NSD zniknęły wpisy dla domen whatsapp.com oraz web.whatsapp.com. Chociaż techniczne domeny, takie jak whatsapp.net i wa.me, wciąż figurują w rejestrach, ich funkcjonalność na terytorium Rosji nie jest zapewniona. Eksperci oceniają, że blokada WhatsApp stanowi element nacisku na użytkowników, by przeszli na wspierany przez władze lokalny komunikator Max.
Konsekwencje dla użytkowników i rynku
Miliony rosyjskich użytkowników utraciły możliwość korzystania z popularnego komunikatora do codziennej komunikacji. Sytuacja ta podkreśla wyraźny trend odcinania Rosjan od globalnych serwisów i zastępowania ich rodzimymi rozwiązaniami.
Opisane działania są kolejnym krokiem w kierunku zaostrzenia kontroli rosyjskiego rządu nad przestrzenią informacyjną i platformami komunikacyjnymi. W warunkach rosnącej cenzury organy państwowe dążą do skierowania obywateli w stronę lokalnych alternatyw, które mogą podlegać ścisłej inwigilacji. Taka polityka zwiększa również ryzyko operacyjne dla międzynarodowych firm działających na rosyjskim rynku, których usługi mogą zostać w każdej chwili zawieszone lub ograniczone.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

