Sąsiadka zaskarżyła kwietnik u emerytki z powodu naruszenia prywatności: co postanowiły władze.
Konflikt przez kwietnik w ogrodzie
Jak informuje The Sun: 74-letnia wdowa mimowolnie wdała się w konflikt z sąsiadem, który oskarżył ją o to, że nowy kwietnik 'narusza ich prywatność'.
SWNSJane Higgins ustawiła kwietnik w swoim przednim ogrodzie w East Lothian w Szkocji. Z przyjemnością spędza czas, dbając o rośliny i kwiaty.
Jednak jej rodzina była w szoku, gdy dowiedziała się, że muszą złożyć wniosek o retroaktywną zgodę na budowę kwietnika z powodu skargi sąsiada.
"Sąsiad twierdził, że kwietnik przeszkadza ich prywatności, "ponieważ sąsiadka spędza godziny, dbając o swoje rośliny."
Skargą była także konstrukcja, która "naruszyła parkowanie na ulicy", gdy kwietnik został zainstalowany w kwietniu tego roku, i nazywano go "okropnym potworem".
Co więcej, sąsiad stwierdził, że kwietnik stał się "autostopem dla kotów, które używają go jako toalety", a "koty teraz biją się w nocy, powodując nadmierny hałas."
Zgoda na pozostawienie kwietnika
Rodzina Jane początkowo myślała, że to żart, gdy dowiedziała się o konieczności uzyskania zgody. Kwietnik o długości około 7 metrów, szerokości 0,9 metra i wysokości 0,8 metra, został zbudowany z drewnianych desek.
Po wydaniu kilku setek funtów na usługi architektoniczne i pozwolenia, uzyskano zgodę na pozostawienie kwietnika w ogrodzie.
"Wysoki kwietnik jest widoczny z publicznej drogi na północny zachód, jednak ma tylko około 0,8 m wysokości i jest podobny pod względem wysokości i ogólnego wyglądu do ogrodzeń, które są obecne w okolicy."
Urzędnicy planowania zauważyli, że problemy z parkowaniem, hałas od kotów i potencjalne uszkodzenia mienia nie są podstawami do podejmowania decyzji planistycznych.
Po uzyskaniu zgody syn Jane, Craig Higgins, opisał konflikt jako "absurdalny".
"Byliśmy w szoku z powodu całej tej sytuacji.
"To po prostu szaleństwo. Moja mama ustawiła kwietnik i ani przez chwilę nie myślała, że potrzebuje na niego pozwolenia."
SWNSZgoda została również wydana na instalację kamer monitorujących w domu Jane, na co również skarżył się sąsiad.
SWNSTa sytuacja podkreśla, jak zwykłe rzeczy mogą stać się przyczyną konfliktów między sąsiadami. Konflikty dotyczące wzajemnej tolerancji i warunków życia w społeczeństwie często prowadzą do prawnych prób ochrony własnych interesów. Obie strony wydają się zaniepokojone problemami prywatności i komfortem życia, co świadczy o złożoności sąsiedzkich relacji.
Czytaj także
- Internet za 50 zł w ośmiu miastach – Kyivstar poszerza zasięg promocyjnej oferty „Chance”
- Jajka wreszcie tańsze: cena za dziesięć spadła poniżej 70 zł
- Ukraińscy przedsiębiorcy unikną kar bez dokumentów źródłowych – jak działa amnestia towarowa
- Szczyt G7: Prezydent Ukrainy i szefowa MFW uzgodnili dalsze wsparcie finansowe
- Ataki na rosyjską ropę na 1500 km: Ukraina dusi gospodarkę Kremla
- Bez nowych pieniędzy z budżetu: resort obrony podniósł żołd dla wojskowych

