Od 1 czerwca w Ukrainie gwałtownie rosną opłaty za wodę – sprawdź stawki w miastach.
Nowe stawki za wodę i ścieki w Ukrainie
Jak informuje Novyny.live: Od 1 czerwca w wielu ukraińskich miastach znacząco wzrosły ceny za dostawę wody i odprowadzanie ścieków. Decyzja ta wynika z konieczności pokrycia rzeczywistych kosztów świadczenia tych usług, które – jak podkreśla Ołeksij Kuczerenko – obecnie są pokrywane zaledwie w jednej trzeciej. Przykładowo w Winnicy planowany jest wzrost z 25,5 hrywien do ponad 81 hrywien za metr sześcienny.
Jak bardzo podrożała woda w innych miastach?
Oto nowe ceny w wybranych miejscowościach:
- Pawłohrad – 113 hrywien za metr sześcienny
- Drohobycz – 87,30 hrywien za metr sześcienny
- Wozniesieńsk – 71,44 hrywien za metr sześcienny
- Zaporoże – 69,37 hrywien za metr sześcienny
- Czerniowce – 63,56 hrywien za metr sześcienny
W wielu miejscowościach opłaty za wodę mogą wzrosnąć dwu-, a nawet trzykrotnie, co wymaga od mieszkańców większego przygotowania finansowego.
Ile zapłacą mieszkańcy Kijowa? Przewiduje się, że stawki w stolicy wyniosą od 50 do 60 hrywien za metr sześcienny. Oznacza to, że kijowianie również wkrótce odczują znaczący wzrost wydatków na wodę.
Czy w innych miastach Ukrainy należy spodziewać się dalszych podwyżek? Biorąc pod uwagę obecną sytuację, konsumenci mogą liczyć się z kolejnymi zmianami, ponieważ obowiązujące moratorium na podwyżki cen ciepła i gazu potrwa do końca wojny i jeszcze pół roku po jej zakończeniu. Dla porównania, jednolita stawka za energię elektryczną dla gospodarstw domowych w Ukrainie wynosi obecnie 4,32 hrywny za kWh.
Te zmiany w opłatach za wodę i ścieki mogą poważnie odbić się na budżetach domowych, zwłaszcza że wiele rodzin już zmaga się z rosnącymi kosztami innych mediów.
Podwyżki cen wody i ścieków to kolejny sygnał pogłębiających się trudności ekonomicznych w Ukrainie, która zmaga się ze skutkami wojny i inflacji.
W sytuacji, gdy większość gospodarstw domowych odczuwa już presję rosnących cen innych usług komunalnych, te zmiany mogą stanowić dodatkowe wyzwanie. Kluczowe jest, aby władze zapewniły odpowiednie wsparcie informacyjne i pomogły mieszkańcom dostosować się do nowych stawek.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

