Zginął podczas operacji w obwodzie kurskim. Wspomnijmy Aleksandra Sawczuka.
Każdego dnia o godzinie 9 Ukraińcy uczczają pamięć wszystkich tych, których zabrała rosyjsko-ukraińska wojna. Dziś wspomnijmy Aleksandra Sawczuka.
8 września 2024 roku, pełniąc męsko obowiązek wojskowy w okolicach jednego z miejscowości obwodu kurskiego, zginął obrońca Ukrainy Aleksander Sawczuk. O tym poinformowała Rada Miejska w Sołirianach.
Aleksander Sawczuk urodził się 1 sierpnia 2000 roku. Aktywnie uprawiał sport i od dzieciństwa marzył o tym, aby zostać żołnierzem. Sasza ukończył szkołę podstawową nr 1 w Sołirianach. Po siódmej klasie zdecydował się kontynuować naukę w Bukowinskim Liceum Wojskowym w Nowodnieśtrovsku.
Na froncie bohater był głównym sierżantem baterii dywizjonu artylerii. Kiedyś odbył szkolenie w Niemczech. Aleksander Sawczuk ma wiele wojskowych odznaczeń i wyróżnień.
«Rzeczywiście był tym, na których, jak się mówi, trzyma się Ukraina. Prawdziwym patriotą i obrońcą swojego kraju, walczył o prawdę i niezależność Ojczyzny», pisze o Sawczuku Rada Miejska w Sołirianach.
Z wielkim smutkiem, 8 września 2024 roku, odważnie wykonując obowiązki wojskowe, w okolicy jednego z miejscowości w obwodzie kurskim, Aleksander Sawczuk zginął.
Obronca Ukrainy pozostawił matkę Walentynę Iwanowną, ojca Wiaczesława Mikołajewicza, babcię Małgorzatę Mikołajewną, inne krewnych, braci i przyjaciół.
«Główny Dowódca» przyłącza się do minuty ciszy. Czcimy pamięć wszystkich Ukraińców poległych w obronie Ojczyzny. Wspominamy poległych z rąk rosyjskich najeźdźców, zapalamy znicze pamięci i skłaniamy głowy w żałobie podczas narodowej minuty ciszy, czcząc jasną pamięć obywateli Ukrainy, którzy poświęcili życie za wolność i niepodległość państwa: wszystkich wojskowych, cywilów i dzieci, wszystkich, którzy zginęli w walce z rosyjskimi okupantami i w wyniku ataku wroga na ukraińskie miasta i wsie.
Czytaj także
- Tysiące Ukraińców straciło kończyny w wyniku wojny: droga do rehabilitacji i nowoczesne protezy
- Śmierć wolontariuszki na moście w Drużkiwce: ratowała zwierzęta i nie wyjechała przez męża
- Zespół „Piróg i Bat” o hicie „Lasy szumią” i służbie w Siłach Zbrojnych Ukrainy: kulturalny opór w czasie wojny
- Poltawa sprzed stu lat ożywa na nowo: kanał YouTube tchnął życie w archiwalne zdjęcia miasta
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację

