Chłopiec ledwo nie zginął od porażenia prądem w łóżku: co spowodowało naładowanie.
Niebezpieczny incydent z ładowarką
Jak informuje ТСН: Ośmioletni Lorenzo Lopez z USA ledwo nie zginął od porażenia prądem, które otrzymał od ładowarki do telefonu, która była obok w łóżku. Stało się to, gdy chłopiec przewrócił się we śnie, a metalowa naszyjnik zaczepiła o szczelinę między przedłużaczem a ładowarką, powodując gwałtowne porażenie elektryczne.
Matce chłopca udało się dowiedzieć, że Lorenzo nie mógł wołać o pomoc, ponieważ prąd wciąż go bił. Jego życie uratowało to, że zdołał zdjąć naszyjnik, który pełnił rolę przewodnika. Lekarze podkreślili, że gdyby chłopiec tego nie zrobił, konsekwencje mogłyby być fatalne.
„To było po prostu przerażające. Ledwo myślałem, że umrę” — zauważył chłopiec.
Po incydencie Lorenzo przeszedł operację przeszczepu skóry, a lekarze pobrali donorskie fragmenty skóry z jego głowy, nóg i stóp. Chłopiec pozostaje w szpitalu, gdzie przechodzi proces rehabilitacji. Jego matka poinformowała, że jest bardzo zmęczony i odczuwa ból, ale stopniowo wraca do zdrowia.
Courtney Pendleton, matka Lorenzo, zwróciła się do innych rodziców z ważnym ostrzeżeniem: nie pozwalajcie dzieciom spać z gadżetami i kablami ładowarki w łóżku. Podkreśliła, że tragiczny wypadek zdarzył się dosłownie w ciągu kilku sekund i mógł doprowadzić do śmierci.
Podobne tragedie zdarzają się w USA. Wcześniej 38-letnia Anne-Marie O'Horman zginęła od porażenia prądem, trzymając telefon w łazience podczas ładowania. Podczas autopsji stwierdzono charakterystyczne oparzenia na klatce piersiowej i ręce.
Przypominamy, że niedawno w USA opublikowano zdjęcia, które uwieczniły ostatnie chwile życia dwuletniej Parker Sholtes, dziewczynki, która zmarła z powodu upału w przegrzanym samochodzie w Arizonie.
Ten przypadek Lorenzo stał się potężnym przypomnieniem o niebezpieczeństwach związanych z używaniem urządzeń elektronicznych w życiu codziennym, szczególnie dla dzieci. Rodzice powinni być szczególnie uważni i ostrożni, ponieważ czasami najbardziej zwyczajne rzeczy mogą stanowić poważne zagrożenie.
Czytaj także
- Nocny atak dronów na Ukrainę: 98 maszyn, 2 ofiary śmiertelne w obwodzie sumskim
- Rosyjskie drony uderzyły w dziesięć wsi na Charkowszczyźnie: są ranni i zniszczenia
- Śmiertelny wypadek w Kijowie: kierowca z 39 mandatami zabił cztery osoby, w tym dziecko na przejściu
- Sytuacja na Sumszczyźnie: 17 gmin uszkodzonych, dwie ofiary śmiertelne i czterech rannych
- Odesa trzy lata po ataku rakietowym: bilans zniszczeń centrum biznesowego
- Dniepropietrowszczyzna pod ciężkim ostrzałem: dziesięć bomb lotniczych, ranne dziecko i dziesiątki zniszczonych domów

