Kierowników firmy oskarżono o defraudację 15 mln na zamówieniach obronnych.
Jak informuje ТСН: Dwóch urzędników prywatnej firmy oskarżono o przywłaszczenie 15 mln hrywien podczas sprzedaży części zamiennych do sprzętu wojskowego.
Istota sprawy
Śledztwo ustaliło, że w 2024 roku dyrektor firmy wraz z dyrektorem handlowym zapewnili wygraną kontrolowanej przez nich firmy w zamówieniach obronnych.
„Działo się to poprzez manipulację cenami rynkowymi, imitację konkurencji oraz systematyczne zawyżanie kosztów części zamiennych do sprzętu wojskowego, w tym do pojazdów opancerzonych 'Kirpi', które są aktywnie wykorzystywane na froncie,”- zaznaczono w Biurze Prokuratora Generalnego.
Działania podejrzanych
Podejrzenie otrzymał dyrektor firmy, który organizował przygotowanie dokumentów i komunikację z jednostką wojskową, a także dyrektor handlowy, który tworzył faktury z celowo zawyżonymi cenami.
„Aby wyglądać na 'najtańszego' dostawcę, kierownik spółki wysyłał standardowe zapytania do powiązanych firm, kontrolując, aby te składały oferty handlowe z celowo zawyżoną wartością,”- wyjaśniono w Biurze Prokuratora Generalnego.
Śledztwo i konsekwencje
Ekspertyza wykazała, że tylko na podstawie dwóch umów kwota nielegalnie pozyskanych funduszy przekroczyła 15 milionów hrywien. Podczas zakwestionowanych przeszukań u podejrzanych zabezpieczono dokumenty oraz nośniki elektroniczne, które potwierdzają działalność przestępczą.
Obu urzędnikom postawiono zarzuty organizacji przywłaszczenia cudzych dóbr w szczególnie dużej skali w wyniku wcześniejszego zmówienia grupy osób, nadużywając stanowiska służbowego w warunkach stanu wojennego (cz. 4, 5 art. 191 KK Ukrainy).
Zakres artykułu przewiduje do 12 lat pozbawienia wolności z możliwością pozbawienia prawa do zajmowania określonych stanowisk przez 3 lata oraz konfiskatę mienia.
Ponadto zaznaczone, że wcześniej sąd zobowiązał nieuczciwego dostawcę do zwrotu 28,2 mln hrywien Wojewódzkiej Administracji Wojskowej w Wołyniu za niskiej jakości kamizelki kuloodporne i hełmy, które nie przeszły prób i nie mogły być używane przez wojskowych.
Sprawa ta jest jaskrawym przykładem wyzwań, z jakimi boryka się przemysł obronny na Ukrainie. W warunkach stanu wojennego kwestia jakości dostaw i uczciwego wydawania budżetowych pieniędzy nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ wszelkie nadużycia mogą znacząco wpływać na gotowość armii do wykonywania swoich obowiązków na froncie. Sytuacja pozostaje pod kontrolą organów ścigania, które nadal prowadzą śledztwo w tej sprawie.
Czytaj także
- Rosyjskie straty terytorialne przeczą propagandowym sukcesom Putina
- Białoruś szykuje się na granicy z Ukrainą – czy faktycznie grozi nam niebezpieczeństwo?
- Prezydent Francji zaprasza do Paryża: lipcowe rozmowy o wsparciu militarnym i pokoju w Europie z udziałem Zełenskiego
- Przełomowa szansa na pokój? Sybiha o liście Zełenskiego do Putina
- Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy z wizytą w Polsce: bezpieczeństwo i kontrowersyjne nazewnictwo oddziałów specjalnych
- Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Ukrainy – data i powód zwołania

