Zatrzymany podejrzany o zabójstwo Parubija: co wiadomo o motywach.
Jak informuje inkorr.com: Pojawiły się nowe szczegóły dotyczące zatrzymania podejrzanego o zabójstwo Andrieja Parubija. Jak podała 'Hwyla', informacje ujawnił szef MSW Ukrainy Ihor Klymenko na Telegramie. Według jego słów, organy ścigania zatrzymały prawdopodobnego strzelca w obwodzie chmielnickim po północy 1 września.
'Nie będzie teraz wielu szczegółów. Powiem tylko, że zbrodnia była starannie zaplanowana: badano harmonogram ruchów zmarłego, wyznaczano trasę, opracowywano plan ucieczki', - podkreślił Klymenko.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski również skomentował zatrzymanie, podkreślając, że 'są pierwsze dowody przeciwko podejrzanemu'. 'Obecnie prowadzone są dalsze pilne czynności śledcze w celu ustalenia wszystkich okoliczności tego zabójstwa', - napisał lider państwa.
Dodatkowe informacje
Wcześniej ujawniono, że 30 sierpnia w Lwowie zginął Andriej Parubij - deputowany z opozycyjnej partii 'Europejska Solidarność', który wcześniej zajmował stanowiska sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i przewodniczącego Rady Najwyższej. Polityk miał 54 lata. Na miejscu zdarzenia znaleziono siedem przypadkowych łusek. Organy ścigania jak na razie nie ujawniają motywów zbrodni, ale rozważane są różne wersje, w tym możliwe powiązania z Rosją.
Szef MSW oraz prezydent Ukrainy potwierdzili zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo Andrieja Parubija. Śledztwo trwa, organy ścigania poszukują wszystkich okoliczności tej zbrodni, dając podejrzanemu możliwość składania zeznań. Sprawa ta budzi znaczące zaniepokojenie wśród społeczeństwa i polityków na Ukrainie.
Czytaj także
- Prezydent wzywa do wzmocnienia obrony powietrznej po tygodniu rosyjskich uderzeń na 15 regionów Ukrainy
- Ukraińskie rakiety trafiły w rosyjską fabrykę uzbrojenia – co produkowano w zakładzie?
- Kreml w kryzysie: analityk tłumaczy, dlaczego reżim Putina szuka wsparcia
- Krym na razie bez histerii, ale kłopoty z paliwem mogą wszystko odmienić
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar

